Żużel. PRES Toruń wyciągnął wnioski po Wrocławiu? Piotr Baron wskazał kluczowy problem
PRES Toruń pokonał Gezet Stal Gorzów, a słowa Piotra Barona sprzed meczu dziś brzmią wyjątkowo wymownie. Szkoleniowiec wcześniej otwarcie mówił o problemach drużyny, które przeciwko Stali wyglądały już zupełnie inaczej.
PRES Toruń wrócił do wygrywania. Piotr Baron już przed meczem mówił, co trzeba było poprawić
PRES Grupa Deweloperska Toruń wróciła na zwycięską ścieżkę po bardzo pewnej wygranej nad Gezet Stalą Gorzów. Choć samo spotkanie zakończyło się wynikiem 52:38, uwagę zwracają dziś również słowa Piotra Barona wypowiedziane jeszcze przed pierwszym biegiem. Trener torunian bardzo szczerze wrócił do ostatniej porażki we Wrocławiu i wskazał element, który jego zdaniem odegrał kluczową rolę.
Baron przyznał, że początek meczu ze Spartą nie wyglądał źle, jednak wszystko zmieniły warunki torowe. Szkoleniowiec nie ukrywał, że jego zespół zbyt wolno reagował na wydarzenia na torze. – „Gospodarze bardziej wiedzieli co zrobić z ustawieniami motocykla, żeby jeździć szybciej i oni to zrobili, a myśmy ten fakt przespali” – mówił trener PRES Toruń. Po meczu ze Stalą trudno nie odnieść wrażenia, że w Toruniu rzeczywiście wyciągnięto odpowiednie wnioski.
Mikkel Michelsen miał być problemem. W Gorzowie zobaczyli inną wersję Duńczyka
Jednym z najczęściej komentowanych tematów ostatnich tygodni pozostawała forma Mikkela Michelsena. Duńczyk nie prezentował poziomu, do którego przyzwyczaił kibiców, a jego zdobycze punktowe regularnie były przedmiotem dyskusji.
Piotr Baron zdradził jednak przed meczem, że po rozmowach z teamem zawodnika wprowadzono konkretne zmiany. – „Chłopaki popracowali, pozmieniali trochę w tych motocyklach” – tłumaczył szkoleniowiec.
W spotkaniu przeciwko Gezet Stali Gorzów Michelsen zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich tygodniach. Zdobył 8 punktów z dwoma bonusami i dołożył bardzo ważne zwycięstwo 5:1 razem z Patrykiem Dudkiem w kluczowej fazie zawodów.
Antoni Kawczyński z kolejnym sygnałem dla sztabu Torunia
Dużo ciepłych słów Baron poświęcił również Antoniemu Kawczyńskiemu. Młody zawodnik ponownie pokazał się z dobrej strony i był jednym z bohaterów początku spotkania. Trener Torunia podkreślał, że w jego przypadku nie chodzi wyłącznie o sprzęt. – „Najlepszy sprzęt niektórym nie jest w stanie pomóc, więc trzeba dać trochę od siebie, żeby jechać” – przyznał Baron.
Kawczyński zakończył mecz z dorobkiem 5 punktów i już kolejny raz pokazał, że staje się coraz ważniejszym ogniwem toruńskiej drużyny.
Toruń zareagował po Wrocławiu
Po słowach Piotra Barona i późniejszym przebiegu meczu można odnieść wrażenie, że sztab PRES Toruń bardzo dokładnie przeanalizował błędy popełnione podczas wyjazdu do Wrocławia. Torunianie przeciwko Stali wyglądali znacznie pewniej pod względem sprzętowym i taktycznym, a liderzy zespołu regularnie punktowali.
Jeżeli poprawa formy Michelsena okaże się trwała, a młodzież nadal będzie dokładała ważne punkty, PRES Grupa Deweloperska Toruń może w kolejnych tygodniach jeszcze mocniej włączyć się do walki o czołowe miejsca w tabeli PGE Ekstraligi.

- Żużel. PRES Toruń wyciągnął wnioski po Wrocławiu? Piotr Baron wskazał kluczowy problem
- Żużel. Orzeł Łódź chce iść za ciosem! TŻ Ostrovia szokuje składem
- Żużel. PSŻ Poznań pokaże siłę? Polonia stoi przed dużym wyzwaniem
- Kołodziej powiedział to po meczu Falubazu. W Zielonej Górze zawrze po tych słowach
- Żużel. Tabela PGE Ekstraligi 2026 szokuje! Motor wypadł z TOP4, a nowy lider zadziwia całą ligę