Przejdź do treści
PGE Ekstraliga – żużel Polska/Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki

Żużlowa niedziela w PGE Ekstralidze. Falubaz pod presją, Unia Leszno chce wykorzystać problemy

Żużlowa niedziela w PGE Ekstralidze. Falubaz pod presją, Unia Leszno chce wykorzystać problemy
⏱ 6 min czytania ✍️ Autor:

7. kolejka PGE Ekstraligi przyniesie w niedzielę dwa bardzo interesujące spotkania. W Toruniu PRES Grupa Deweloperska zmierzy się z GEZET Stalą Gorzów i będzie chciała potwierdzić swoją siłę na Motoarenie. Znacznie większa presja ciąży jednak na Stelmet Falubazie Zielona Góra, który podejmie FOGO Unię Leszno i musi zacząć regularnie punktować, by nie stracić kontaktu z czołówką tabeli.

Żużlowa niedziela w PGE Ekstralidze wraca do Torunia i Zielonej Góry. Falubaz walczy o przełamanie, a Unia Leszno może wykorzystać kryzys gospodarzy

W niedzielne popołudnie kibice na Motoarenie będą świadkami starcia w ramach 7. kolejki PGE Ekstraligi. PRES Grupa Deweloperska Toruń podejmie GEZET Stal Gorzów, a gospodarze przystąpią do tego spotkania w roli wyraźnego faworyta. Torunianie chcą szybko zrehabilitować się za wysoką porażkę we Wrocławiu, natomiast gorzowianie będą szukać cennych punktów w walce o miejsce w czołowej czwórce ligi.

Zespół z Torunia bardzo dobrze prezentuje się na własnym torze. W tym sezonie „Anioły” wygrały już przed własną publicznością z FOGO Unią Leszno, Bayersystem GKM-em Grudziądz oraz Stelmet Falubazem Zielona Góra. Szczególnie imponująco wyglądała wygrana nad ekipą z Zielonej Góry, kiedy torunianie od początku kontrolowali przebieg zawodów i pokazali ogromną siłę całego zespołu, wygrywając pewnie i przekonująco – 54:36.

Liderami PRES Grupy Deweloperskiej Toruń pozostają Emil Sajfutdinow, Patryk Dudek oraz Robert Lambert. Bardzo ważną rolę odgrywa również Norick Bloedoen, który na Motoarenie potrafi być niezwykle szybki. Atut własnego toru może mieć kluczowe znaczenie, bo torunianie od lat należą do najmocniejszych drużyn w lidze właśnie na domowym obiekcie.

GEZET Stal Gorzów jedzie natomiast do Torunia z zamiarem sprawienia niespodzianki. Drużyna z Gorzowa pokazała już w tym sezonie, że potrafi walczyć z najmocniejszymi, a bardzo ważnymi postaciami zespołu pozostają Jack Holder, Anders Thomsen i świetne dysponowanymi w tym eoku – Matthias Pollestad. Sporo zależeć będzie także od formacji juniorskiej, która w tak trudnym terenie może odegrać istotną rolę.

Ostatnie bezpośrednie mecze pokazują, że torunianie potrafią być bardzo groźni dla Stali na Motoarenie. W ubiegłym sezonie PRES Grupa Deweloperska Toruń rozbiła gorzowian aż 60:29, choć wcześniejsze spotkanie w Gorzowie zakończyło się remisem 45:45.

Niedzielny mecz może mieć duże znaczenie dla układu górnej części tabeli PGE Ekstraligi. Torunianie chcą utrzymać kontakt ze ścisłą czołówką, a Stal zamierza potwierdzić, że jest w stanie regularnie punktować również przeciwko kandydatom do medali. Początek spotkania PRES Grupa Deweloperska Toruń – GEZET Stal Gorzów zaplanowano na niedzielę, 31 maja o godzinie 17:00.

Awizowane składy:

PRES Grupa Deweloperska Toruń:

9. Patryk Dudek
10. Robert Lambert
11. Norick Bloedern
12. Mikkel Michelsen
13. Emil Sajfutdinow
14. Mikołaj Duchiński
15. Antoni Kawczyński

Gezet Stal Gorzów:

1. Jack Holder
2. Marcel Szymko
3. Paweł Przedpełski
4. Oskar Chatłas
5. Anders Thomsen
6. Oskar Paluch
7. Adam Bednar

Falubaz pod presją. Unia może wykorzystać problemy zielonogórzan

Na zakończenie niedzielnych spotkań 7. kolejki PGE Ekstraligi Stelmet Falubaz Zielona Góra zmierzy się na własnym torze z FOGO Unią Leszno. Choć jeszcze przed sezonem wielu ekspertów widziało zielonogórzan w walce o czołową czwórkę, rzeczywistość okazała się dużo trudniejsza. Po sześciu kolejkach Falubaz zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli i ma na koncie zaledwie dwa punkty. Zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja beniaminka z Leszna, który z bilansem trzech zwycięstw i trzech porażek plasuje się na szóstej pozycji.

Dla gospodarzy niedzielny mecz może być jednym z najważniejszych spotkań pierwszej części sezonu. Falubaz ma już na koncie porażki z Motorem Lublin, Spartą Wrocław PRES Grupą Deweloperską Toruń czy GKMem Grudziądz. Jedynym zwycięstwem zielonogórzan pozostaje domowa wygrana z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. W ostatniej kolejce Stelmet przegrał natomiast w Gorzowie ze Stalą 38:52, co jeszcze bardziej zwiększyło presję przed starciem z Unią.

Kluczową rolę po stronie Falubazu ponownie mają odegrać Leon Madsen, Andrzej Lebiediew oraz Przemysław Pawlicki. Zielonogórzanie liczą przede wszystkim na atut własnego toru, bo przy W69 zdobywanie punktów przez rywali nigdy nie jest łatwe. Problemem gospodarzy pozostaje jednak brak regularności i nierówna forma drugiej linii, która w kilku spotkaniach wyraźnie zawodziła.

Żużel. Kościecha zdradził przyszłość Jepsena Jensena?! Wymowne słowa po meczu w Lublinie

Na dodatek podopieczni Grzegorza Walaska muszą sobie radzić bez Dominika Kubery, który w tygodniu nabawił się kontuzji podczas spotkania ligowego w Szwecji, co jeszcze bardziej utrudnia sytuacje zespołu. Zielona Góra nie może za reprezentanta Polski stosować Zastępstwa Zwodnika, bowiem ten poprzedni sezon skończył jako 4. najlepszy zawodnik swojej drużyny, a w tym sezonie również nie spisuje się najlepiej.

FOGO Unia Leszno jedzie natomiast do Zielonej Góry w zdecydowanie lepszych nastrojach. Beniaminek bardzo dobrze wszedł w sezon i już udowodnił, że jest w stanie walczyć z najmocniejszymi zespołami ligi. Leszczynianie pokonali między innymi Krono-Plast Włókniarza Częstochowa oraz sensacyjnie wygrali z Orlen Oil Motorem Lublin 46:44. Liderami Unii pozostają Piotr Pawlicki i Benjamin Cook, a bardzo dobrze spisuje się rewelacyjny junior – Nazar Parnicki, ale bardzo ważne punkty regularnie dorzucają pozostali zawodnicy. Leszczynianie pokazują w tym sezonie dużą waleczność i potrafią utrzymywać kontakt z rywalem nawet na trudnych wyjazdowych torach.

Patrząc na układ tabeli, niedzielne spotkanie może mieć ogromne znaczenie w kontekście dalszej walki o fazę play-off. Falubaz potrzebuje przełamania, by nie stracić kontaktu z czołową szóstką, natomiast Unia ma szansę umocnić swoją pozycję i potwierdzić, że powrót do PGE Ekstraligi nie jest dla niej jedynie walką o utrzymanie.

Awizowane składy:

Stelmet Falubaz Zielona Góra:

9. Bartosz Rudolf
10. Andrzej Lebiediew
11. Przemysław Pawlicki
12. Michał Curzytek
13. Leon Madsen
14. Oskar Hurysz
15. Mitchell McDiarmid

FOGO Unia Leszno:

1. Grzegorz Zengota
2. Janusz Kołodziej
3. Ben Cook
4. Keynan Rew
5. Piotr Pawlicki
6. Nazar Parnicki
7. Kacper Mania

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami

Autor tekstu:

Marcin Boroch

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA