Żużel. Miśkowiak bez hamulców: „Jestem pogubiony”. Co się dzieje?!
Jakub Miśkowiak forma pod lupą. Szczere słowa po słabym meczu Włókniarza Częstochowa
Jakub Miśkowiak nie gryzł się w język po meczu Włókniarza. „Jestem pogubiony” – mówi wprost o swojej formie. Krono-Plast Włókniarz Częstochowo przegrywa kolejny mecz w senonie. W Zielonej Górze to gospodarze okazali się lepsi. Zwiedziony swoją postawą może być kapitan lwów, Jakub Miśkowiak. Zrobił on jedynie 3 punkty w czterech startach.
Po meczu kapitan drużyny nie gryzł się w język. Mówi wprost, że odjechał słabe zawody. Jest on pogubiony. W tygodniu będzie dużo pracował nad motocyklami. Chce on skupić się na prędkości. Straty jeszcze w miarę mu wychodzą. Po trasie jest jednak bardzo wolny i traci przez to pozycję.
Myślę, że bardzo słaby mecz w moim wykonaniu. Jestem pogubiony. Muszę naprawdę dużo w tym tygodniu pozmieniać żeby być po prostu szybkim bo jedyne co u mnie to w miarę starty a trasa to jest tak naprawdę tragedia. -mówi Jakub Miśkowiak po meczu w Zielonej Górze.
Polonia Bydgoszcz jedzie równo… ale Śledź odsłania kulisy składu
Żużel. Daniel Bewley: „To był wspaniały wieczór”. Ale to nie wszystko…
Kuba odniósł się również do stwierdzenia, że w takiej drużynie ciężko o dobre rady odnośnie ustawień. Jakub mówi, że Rohan Tungate był tego dnia szybki. Od niego czerpał rady odnośnie ustawień. Jednak jego sprzęt tego dnia nie pozwalał mu dobrze wykorzystać tych podpowiedzi. Dlatego chce on w tygodniu dużo pracować. Ma już plan, w jaki sposób będzie pracował. Chce on dużo pozmieniać w swoim sprzęcie. Na koniec mówi, że nie może powtórzyć tak słabego dnia.
Myślę, że jest na kogo patrzeć no bo tu widać Rohan dzieja był też szybki, fajnie jechał , gdzieś tam te punkty może na końcu gdzieś pogubił ale i tak było okej u niego. Więc ja zawsze nim się sugeruje i też ustawieniami ale to co ja dziś miałem to naprawdę tragedia i muszę po prostu ten tydzień przepracować. Mam też jakiś pomysł, żeby dużo pozmieniać i silniki, i ustawienia więc za tydzień myślę muszę być 100% gotowy, bo tak być nie może.



- Żużel. Transfer ZKS Stalii Rzeszów! Decyzja może zaskoczyć
- Żużel. Bez presji, bez strachu. I nagle Parnicki jedzie jak inny zawodnik
- Żużel. Miśkowiak bez hamulców: „Jestem pogubiony”. Co się dzieje?!
- Polonia Bydgoszcz jedzie równo… ale Śledź odsłania kulisy składu
- Żużel. Daniel Bewley: „To był wspaniały wieczór”. Ale to nie wszystko…