Żużel. Falubaz wygrał… ale Grzegorz Walasek bije na alarm
Falubaz z problemem, który może kosztować sezon – starty na alarmie
falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra wygrał minimalnie swój pierwszy mecz sparingowy z PRES Toruń. Mimo tego trener gospodarzy, Grzegorz Walasek nie ma za wiele powodów do zadowolenia. Sparing ten bardzo dobrze pokazał na co drużyna z Zielonej Góry musi jeszcze zwrócić uwagę. Głównym problemem według trenera jest moment startowy. Torunianie o wiele częściej wychodzili lepiej spod maszyny startowej. Mówi także o tym, że każdy dalej szukał w sprzęcie i założenia, że dany zawodnik odpuści po trzech biegach nie sprawdziły się.
– Dobrze że się odbył bo ciężkie warunki były przez ostatnie dni. Dobrze też że wszyscy zawodnicy przyjechali i zobaczyliśmy, że nie jesteśmy w punkcie takim do dobrego ścigania się bo przegrywamy moment startowy. Tak jak niektórzy zakładali że będą po dwa trzy biegi jechać a okazało się że szukaliśmy przez cały mecz. – Powiedział po spotkaniu Grzegorz Walasek
Trener Falubazu przyznał także, że warunki torowe nie były idealne. Chęć jak najszybszego wyjazdu na tor powoduje, że drużyna nie chce zrobić odważniejszych kroków, by przypadkowo nie zepsuć toru. Rolę w tym aspekcie odgrywa również pogoda, która to w marcu potrafi być kapryśna. Mimo tego trener jest zadowolony, że udało się odjechać ten sparing, a pojedynek z tak mocną drużyną pokazał dokładnie nad czym Falubaz musi popracować.
Żużel. Falubaz wygrywa hitowy sparing w Zielonej Górze!
Żużel. Groźny wypadek w Zielonej Górze! Zawodnik Pres Toruń trafił do szpitala!
– Ogólnie było widać że nie możemy dobrze ze startu wyjechać. Też te warunki torowe nie są idealne. Też boimy się tak zrobić ten tor z wodą, ze wszystkim żeby tego nie przeciągnąć bo później jest pogoda taka że nie wiadomo, czy będzie padać, czy to się rozpłynie nam. Na razie staraliśmy się pojechać sparing. Dobrze, że z taką drużyną bo nie jesteśmy w dobrym punkcie z ustawieniami na pewno.
Trener wytłumaczył również skąd brały się problemy zawodników z torem. Grzegorz wyjaśnił, że w Zielonej Górze padało. Poskutkowało to tym, że trzeba był go znów otworzyć i przywrócić do dobrego stanu. Skutkiem tych prac są miedzy innymi pojawiające się koleiny. Obecnie tor dalej się otwiera.
– To się dzieje że ostatnio nam popadało no to żeśmy go musieli otworzyć, przywrócić takim bardzo ciężkim sprzętem i go układamy. No i powoduje to że trochę się tor skrobie, trochę się robią koleinki. Nie wiemy czy lać wodę bo jak z tą wodą przedobrzymy to później błoto się robi, no i zrobiliśmy takie warunki żeby w miarę bezpiecznie to wyglądało.



- Żużel. Wyjątkowa prezentacja PSŻ-u Poznań! Zaprezentowali kevlar w nietypowej scenerii
- Żużel. ROW Rybnik pokonał Kolejarza Opole. Sparing z zaskakującym zwrotem i mocnym finiszem gości
- Żużel. Unia Leszno zwycięża w derbowym sparingu! Świetne występy Kołodzieja, Cooka i Rew
- Żużel. Mistrzowie Polski Pres Toruń rozbici u siebie! Falubaz Zielona Góra pokazał siłę w sparingu
- Żużel na żywo! Pres Toruń i Unia Leszno w akcji – śledź relację live u nas po każdym biegu