Żużel. Doyle nawiązał kontakt z GKM-em! Nareszcie odda im pieniądze?
Żużel. Doyle nawiązał kontakt z GKM-em! Nareszcie odda im pieniądze?
Jason Doyle z pewnością nie zapisał się złotymi zgłoskami w historii Bayersystem GKM-u Grudziądz. Żużlowiec zawiódł, jeśli chodzi o wynik sportowy. Średnia punktu na bieg wynosząca zaledwie 1.550, to nie jest poziom, jakiego oczekiwano przed podpisaniem kontraktu. Gdyby tego było mało, Australijczyk stracił duża część sezonu z powodu kontuzji, której doznał na Wyspach Brytyjskich.
Tutaj zaczyna się bardzo interesujące część tej historii. Z racji tego, że Doyle doznał kontuzji, startując w lidze zagranicznej, klub miał prawo ubiegać się o zwrot części środków, które zawodnik otrzymał z racji na przygotowanie do sezonu. Nieoficjalnie mówiło się o kwocie oscylującej w granicy trzystu tysięcy złotych
Co w związku z tym? To, że Australijczyk do teraz nie zwrócił pieniędzy klubowi! Nawet mimo tego, że w jednym z wywiadów mówił o tym, że brakowało mu środków na leczenie właśnie przez to, że oddał je GKM-owi. Cała sprawa bardzo mocno nie spodobała się kibicom, którzy mają duży żal do byłego zawodnika. Mamy jednak przełom, a powiedział o tym prezes GKM-u, Marcin Murawski:
„Na dzisiaj kwota do klubu wciąż nie wpłynęła. W ostatnich dniach zawodnik nawiązał z nami kontakt, pierwszy od września. Wyraził chęć rozwiązana tej sytuacji. Jesteśmy dobrej myśli i czekamy.” Powiedział Murawski w rozmowie z grudziądz.eska.pl
Taki obrót sprawy był jednak łatwy do przewidzenia. Jak wiadomo, Doyle musiał zwrócić klubowi pieniądze, ponieważ w innym wypadku nie mógłby startować w lidze. Teraz pozostaje nam czekać na komunikat, w którym klub potwierdzi otrzymanie pieniędzy.



- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem