Speedway Grand Prix dba o żużel za oceanem! Tak pomagają młodym adeptom
Speedway Grand Prix dba o żużel za oceanem! Tak pomagają młodym adeptom
Tajemnicą nie jest, że żużel się zwija. Z roku na rok zainteresowanie dyscypliną na świecie spada, a jedynym wyjątkiem jest tu Polska. Czy całą tę tendencję da się jeszcze odwrócić? Z pewnością tak, ale potrzeba do tego wielkich pieniędzy, oraz zaangażowania osób decyzyjnych. Wymagany jest przez to ciekawy projekt. Czy takim można nazwać Speedway Grand Prix Academy?
Pierwsze wydarzenie z ramienia Speedway Grand Prix Academy odbyło się już w poprzednim roku, podczas rundy cyklu, która odbyła się w Pradze. Teraz wszystko przeniosło się do Australii, a dokładniej do Gillman. Młodych zawodników odwiedził wielokrotny mistrz świata, Tony Rickardsson! Możliwość treningu pod okiem takiej persony, to z pewnością marzenie wszystkich młodych żużlowców.
Ale to nie jedyny gość, który zjawił się podczas wydarzenia. Młodych zawodników dogląda także Max Fricke, oraz Phil Morris. Jak czytamy na stronie organizatora, SGP Academy obejmuje połączenie treningów na torze, oraz tych poza nim. Goście udzielają adeptom wielu rad, praktycznie we wszystkich aspektach sportu żużlowego. Podczas obecnie trwającego roku, takie wydarzenia odbędą się jeszcze dwa razy, w Malili oraz Toruniu.
Patrząc holistycznie, nie ma wielu aspektów, za które można pochwalić obecnego promotora cyklu. Trzeba jednak przyznać, że projekt, jakim jest Speedway Grand Prix Academy, jest nam bardzo potrzebny. Zwłaszcza w takich krajach, jak np. Australia, gdzie żużel praktycznie wymiera.



- Walasek zostaje w Falubazie?! Decyzja zapadła po telefonie
- Żużel. Derby bez kibiców gości?! Toruń odpowiada na bojkot GKM
- Żużel. Tai Woffinden nie gryzie się w język po meczu. Przeprasza kibiców
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców?! Klub wydał oświadczenie po aferze
- Żużel. Nowy zawodnik w Stali Rzeszów! Debiut już jutro