Żużel. Cegielski opowiedział o wypadku
Żużel. Cegielski opowiedział o wypadku
3 czerwca 2003 roku Krzysztof Cegielski podczas spotkania ligi szwedzkiej upadł na tor, po którym jego życie już nie było takie samo. Były żużlowiec wtedy doznał kontuzji rdzenia kręgowego. To był piętnasty wyścig tego meczu, a Cegielski miał w nim nie jechać, jednak jak powiedział sam wymusił na ówczesnym trenerze drużyny z Vetlandy start w tej gonitwie.
Bardziej należało się z przebiegu meczu, żeby jechał Wiesiek Jaguś zdecydowanie, ale ja byłem taki hej do przodu niepotrzebnie czasami i chciałem jechać, bo ten mecz mi się nie układał do końca, oczywiście tysiąc pomysłów, muszę spróbować, bo za chwilę inne turnieje Grand Prix, mecz w Polsce itd. Wymusiłem na Bosse Wirebrandzie, żeby pojechać.
Cały uraz kręgosłupa został spowodowany motocyklem Ryana Fischera, bo chyba on wypuścił go przed siebie. To było domino, ja byłem po zewnętrznej, wypuściłem motocykl i wydawało mi się, że pod pełną kontrolą wstaje i powtarzamy wyścig. Na moje nieszczęście motocykl wleciał mi prosto w plecy.
Podczas rozmowy z Jackiem Dreczką w podcaście „Mówi się żużel” Krzysztof Cegielski opowiedział również o tym czy Szwedzi w szpitalu próbowali mu przekazać jakoś to, że jego kariera żużlowca się skończyła. Zawodnika startującego niegdyś w cyklu Grand Prix aktualnie możemy zobaczyć poruszającego się za pomocą chodzika, co jak na taki uraz, którego doznał jest bardzo dużym sukcesem.
Ja wiedziałem, z czym to się je, jaki jest problem, ale miałem oczywiście dużo wiary, że to wszystko wróci, dlatego byłem mocno zdeterminowany do treningów. Szwedzi też mi pokazali, jak powinienem trenować, oczywiście do dzisiaj nie udało mi się odzyskać pełnej sprawności, ale czucie w nogach, na tyle też silne nogi, czy reszta bardziej brzuch, plecy, biodra to wszystko spowodowało, że mogę się poruszać przy chodziku z niewielkimi ortezami.
Aktualnie Krzysztof Cegielski jest ekspertem żużlowym, bardzo często pojawia się w transmisjach Canal+, czy to w studiu, czy komentując zawody. Jest również przewodniczącym stowarzyszenia żużlowców „Metanol”, a także menadżerem jednego z najlepszych aktualnie polskich zawodników Janusza Kołodzieja.


- Speedway Kraków czarnym koniem ligi? Chomski widzi zagrożenie dla faworytów
- Żużel. Junior Sparty Wrocław wzmocni ROW Rybnik! Prezes Mrozek się wygadał
- Falubaz Zielona Góra – Oskar Hurysz bez mechanika. Junior zdradza kulisy odejścia do wicemistrza świata
- Bartosz Zmarzlik na torze! Mistrza świata już po pierwszym treningu
- Janusz Kołodziej uratuje resztki żużla w Tarnowie? Będzie drużyna w DMPJ!