Robert Lambert ocenia nowy system kwalifikacji w cyklu Grand Prix
Robert Lambert ocenia nowy system kwalifikacji w cyklu Grand Prix
Od tego sezonu podczas rund Grand Prix w Warszawie i Cardiff kwalifikacje odbędą się w inny sposób, niż dotychczas miało to miejsce. O nowym formacie, w którym będzie można zdobyć punkty do klasyfikacji generalnej, wypowiedział się jeden z uczestników tegorocznego cyklu.
W sezonie 2022 po kilkuletniej przerwie wróciły kwalifikacje przed zawodami z cyklu Grand Prix. W tegorocznym cyklu dwie rundy kwalifikacyjne będą zupełnie inne od reszty. Na torze zaprezentują się cztery grupy po czterech zawodników i ci z najlepszymi czasami awansują do wyścigu, z którego każdy zdobędzie punkty do klasyfikacji generalnej.
– To coś nowego w cyklu Speedway GP. Coś trochę innego, szansa na zdobycie większej ilości punktów do klasyfikacji generalnej. Może to zadziałać na naszą korzyść, ale i również może być odwrotnie. Myślę, że jednak o to właśnie chodzi we wprowadzeniu tego do cyklu – powiedział Robert Lambert na łamach fimspeedway.com.
Nie ulegnie zmianie oczywiście wybór numerów do turnieju Grand Prix. Na początku będą mieć okazję zrobić to uczestnicy biegu dodatkowego, w kolejności, w jakiej dojechali na metę. Później tak jak to miało miejsce w ostatnich sezonach według czasów uzyskanych podczas kwalifikacji. Wyścig sprinterski to tegoroczna nowość w cyklu, za wygranie go zawodnik otrzyma cztery punkty.
– Zdecydowanie zwiększą to presję panującą na treningach kwalifikacyjnych. Zawsze trzeba sobie poradzić dobrze w sesji, żeby zapewnić sobie dobry numer startowy na zawody – ten, który pasuje nam najbardziej. Teraz dokładamy do tego dodatkowe biegi, w których można zyskać dodatkowe punkty – przyznaje.
W nadal obowiązującym systemie kwalifikacyjnym podczas pozostałych rund Grand Prix nie wszyscy mają jednakowe szanse. Tor się zmienia z każdym wyjazdem zawodników. W nowym formacie w Warszawie oraz Cardiff to się zmieni, ponieważ na początku dla całej czwórki z danej grupy tor będzie jednakowy, a następnie w wyścigu sprinterskim również.
– Myślę, że nowy format sprawi, że będzie taki sam dla wszystkich. Będzie czterech gości na identycznym torze. Naprawdę będziemy w stanie powalczyć jak równy z równym – twierdzi.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Jason Doyle wrócił do Wilków Krosno po tajnym spotkaniu. Mistrz świata zdradza kulisy transferu
- Falubaz Zielona Góra wyjeżdża na tor? Jest data wyjazdu
- Cellfast Wilki Krosno z problemem przed sezonem? Świderski o zdrowiu Birkemose
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk odsłania karty! Podano nowe nazwiska
- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa