Żużel. Zmiany w kwalifikacjach do SGP Challenge. Polacy mają powód do niezadowolenia
Żużel. Zmiany w kwalifikacjach do SGP Challenge. Polacy mają powód do niezadowolenia
Ostatnie dni przyniosły nam sporo informacji na temat zmian w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix. Nowe bardziej rozbudowane kwalifikacje, większa ilość sprintów, nowy format zawodów, który zamienia dwa klasyczne półfinały na dwa biegi „ostatniej szansy”, te wszystkie zmiany nie do końca przypadły sympatykom czarnego sportu do gustu i spora część krytykuje owe zmiany. Dokładając do tego tegoroczne dzikie karty, to spora część polskich kibiców obecnie nie jest przekonana, co do trafności tych zmian i decyzji.
Dzisiaj na oficjalnej stronie FIM został zaprezentowany kalendarz na nadchodzący sezon. Poznaliśmy przez to miejsce rozgrywania SGP Challenge, czyli jednego z najważniejszych turniejów, ponieważ to on decyduje i pozwala czterem najlepszym zawodnikom, awansować do mistrzostw świata. Organizatorzy zmienili także ilość turniejów wyłaniającą zawodników do wcześniej wspomnianego challengu.
Gwiazda Grand Prix ze zmianami w teamie! Nowi mechanicy od wielokrotnego mistrza świata
W następnym sezonie zamiast jak dotąd klasycznych czterech rund kwalifikujących do SGP Challenge dostaniemy trzy. Siódmego czerwca żużlowcom przyjdzie rywalizować w Zarnowicy i Lonigo, natomiast ostatnie eliminacje odbędą się dwa dni później w niemieckim Abensbergu. Natomiast najważniejsza impreza, odbędzie się dziewiątego sierpnia w duńskim Holested, czyli torze, na którym wychował się Rasmus Jensen.
Z racji na mniejszą ilość turniejów kwalifikujących zawodników do SGP Challenge, organizatorzy zmienili także ilość miejsc przeznaczonych dla Polaków w tych eliminacjach. W tym roku tylko trzech Polaków dostanie szanse startu w eliminacjach, zamiast czterech tak jak to miało miejsce przed laty. Warto dodać, iż termin rozegrania też budzi spore kontrowersje, ponieważ odbywa się już na trzy rundy przed końcem cyklu Speedway Grand Prix, a zazwyczaj było to pod koniec, lub po zakończeniu cyklu, co budziło większe emocje.


- Żużel. Falubaz ma powód do dumy! Damian Ratajczak przed największym testem w karierze
- Żużel. PGE Ekstraliga odkryła karty! Znamy dni i godziny dwóch pierwszych rund
- Żużel. Medalista MŚ miał kilka ofert transferowych. Dlaczego Andersen zostaje w Sparcie Wrocław?
- Żużel. Mateusz Cierniak rozpędził się do 278 km/h! „To było straszne”
- Żużel. Pres Toruń zacznie z przytupem? Tak buduje się przewagę w PGE Ekstralidze [Analiza]