Żużel w Anglii wraca na właściwe tory? Premiership blisko sześciu drużyn w sezonie 2026
Żużel w Anglii na zakręcie. Premiership blisko sześciu drużyn i nowego otwarcia w sezonie 2026
Prezes brytyjskiej Premiership, Phil Morris, potwierdził, że rozmowy na temat startu sześciu zespołów w elitarnej lidze w sezonie 2026 są na bardzo zaawansowanym etapie. Choć od miesięcy mówi się również o wariancie awaryjnym z pięcioma drużynami, władze rozgrywek jasno dają do zrozumienia, że taki scenariusz byłby daleki od ideału.
Już wcześniej ogłoszono, że sprzedaż klubu Ipswich Witches jest na finiszu. „Wiedźmy” zostały także oficjalnie zatwierdzone jako uczestnik Premiership 2026 podczas ostatniego walnego zgromadzenia brytyjskiego żużla. To ważny krok w stronę ustabilizowania sytuacji, która tej zimy była wyjątkowo trudna dla kibiców.
Żużel. Kryterium Asów 2026 odkrywa wszystkie karty. Lista nazwisk robi wrażenie
Morris nie ukrywa, że opóźnienia we wprowadzaniu konkretnych decyzji budzą frustrację. – Zazwyczaj już pod koniec listopada wszystko jest jasne. Tym razem tak nie było, za co możemy tylko przeprosić. Chcieliśmy jednak w lutym przekazać, że sprawy idą do przodu – przyznał.
Najważniejsza informacja jest taka, że liga wciąż celuje w sześć drużyn. – Jesteśmy bardzo optymistyczni i prowadzimy poważne negocjacje, by tak się stało – dodał prezes Premiership. W przypadku Ipswich formalności prawne dotyczące sprzedaży klubu są w toku, a nowi właściciele mają już rozmawiać z zawodnikami na temat budowy składu na przyszły sezon.
Żużel. Bartosz Zmarzlik usłyszał decyzję selekcjonera. To ustawia sezon reprezentacji
Na razie nie ujawniono, który ośrodek mógłby zostać tym „szóstym” zespołem, ale z otoczenia ligi płyną sygnały, że chodzi o projekt, który ma realne podstawy finansowe i organizacyjne. W brytyjskich mediach żużlowych coraz częściej pojawiają się opinie, że rozmowy są znacznie bardziej konkretne niż jeszcze kilka tygodni temu.
Jeśli uda się skompletować sześć drużyn, format rozgrywek ma wyglądać następująco: każdy zespół pojedzie po dwa mecze u siebie i na wyjeździe z każdym rywalem, natomiast Puchar KO zostanie rozegrany w dwóch grupach po trzy zespoły. Zwycięzcy grup spotkają się w wielkim finale.
Władze ligi pracują już także nad terminarzem. Wstępne założenie jest takie, że oficjalny kalendarz wystartuje w tygodniu rozpoczynającym się 30 marca.
Po bardzo niepewnej zimie brytyjski żużel wreszcie zaczyna wysyłać sygnały, że wychodzi na prostą. Kluczowe będą najbliższe tygodnie, ale wszystko wskazuje na to, że sezon 2026 w Premiership ma szansę wystartować w mocniejszej, sześciodrużynowej formule.



- Żużel w Anglii wraca na właściwe tory? Premiership blisko sześciu drużyn w sezonie 2026
- Żużel. Kryterium Asów 2026 odkrywa wszystkie karty. Lista nazwisk robi wrażenie
- Żużel. Orzeł Łódź nie zbuduję drużyny na awans, bo nie mam takich pieniędzy. Szczere wyznanie prezesa
- Żużel. Bartosz Zmarzlik usłyszał decyzję selekcjonera. To ustawia sezon reprezentacji
- Żużel. Unia Tarnów z licencją, ale spokój to złudzenie. W tle kluczowa data