Żużel. Villads Nagel żegna się z Polonią Piła. „Decyzja nie była łatwa, czułem się tu wyjątkowo”
Villads Nagel żegna Polonię Piła. Duński talent opuszcza klub po udanym sezonie 2025
Sezon 2025 był dla Polonii Piła przełomowy – pełen emocji, zwycięstw i końcowego sukcesu w postaci awansu do Metalkas 2. Ekstraligi. Jednym z zawodników, którzy mieli ogromny wpływ na ten wynik, był Villads Nagel, młody duński żużlowiec wypożyczony ze Stali Gorzów. Teraz zawodnik poinformował kibiców, że w przyszłym sezonie nie będzie już bronił barw pilskiego klubu.
Villads Nagel odchodzi z Polonii Piła. Priorytetem rozwój i kontrakt ze Stalą Gorzów
W długim i emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Villads Nagel podziękował kibicom Polonii za wsparcie i zaufanie, jakim został obdarzony w trakcie całego sezonu. – „Drodzy kibice Polonii Piła, bardzo wam dziękuję za sezon 2025, bo ten rok był wyjątkowy. Emocje na stadionie, atmosfera po finale i zaufanie, które otrzymałem, były dla mnie bardzo ważne” – napisał młody Duńczyk.
Nagel podkreślił, że decyzja o odejściu nie należała do łatwych. Jak zaznaczył, jego kontrakt z Stalą Gorzów obowiązuje do 2027 roku, a wspólnie z władzami gorzowskiego klubu i swoim zespołem podjął decyzję, która ma służyć dalszemu rozwojowi kariery. – „Wspólnie z kierownictwem klubu i moim teamem podjęliśmy decyzję w trosce o mój najlepszy rozwój, który pozwoli mi w przyszłości jeździć wśród najlepszych” – dodał.
Żużel. Canal+ odcina Eleven Sports? Kibice PGE Ekstraligi mają powody do niepokoju
Radosław Kowalski zasila formację młodzieżową Cellfast Wilki Krosno
Cellfast Wilki Krosno z nowym wzmocnieniem. Robert Chmiel dołącza do drużyny
„Czułem się wśród was wyjątkowo” – szczere słowa Duńczyka do kibiców
Nagel nie ukrywał, że czuł w Pile ogromne wsparcie. W swoim pożegnaniu dziękował nie tylko kibicom, ale i działaczom Polonii – w szczególności prezesowi Dariuszowi Pućce. – „Chciałbym bardzo podziękować całemu zarządowi klubu – Darkowi Pućce i pozostałym – za miniony sezon i wyrozumiałość w negocjacjach. Decyzja naprawdę nie była łatwa, bo czułem się wśród was wyjątkowo” – napisał.
Duńczyk zaznaczył, że ogromnie ceni atmosferę, jaka panowała na stadionie w Pile, oraz emocje, jakie towarzyszyły mu podczas meczów. Wyraził też nadzieję, że jego wkład w awans Polonii pozostanie zapamiętany przez kibiców. – „Wierzę, że mój wkład w awans i fakt, że Polonia będzie w gronie klubów Metalkas 2. Ekstraligi, da wam dużo emocji i radości, bo na to zasługujecie” – dodał zawodnik.
Co dalej z Villadsem Nagelem?
Na razie nie wiadomo, w jakim klubie Nagel będzie kontynuował karierę w 2026 roku. Pewne jest jedno – jego macierzysty klub, Stal Gorzów, zamierza bacznie przyglądać się rozwojowi młodego zawodnika i szukać dla niego miejsca, gdzie będzie mógł regularnie zdobywać punkty.
Dla Polonii Piła to kolejne wyzwanie przed nadchodzącym sezonem. Klub, który niedawno świętował awans, będzie musiał znaleźć godnego następcę Duńczyka i jednocześnie zbudować skład zdolny do utrzymania w Metalkas 2. Ekstralidze.
Cytat z pożegnania
„Gdy przyjdzie moment i ponownie pojawię się przy ulicy Bydgoskiej, możecie zawsze liczyć na moją wdzięczność i szacunek za wsparcie w tym roku. Zawsze znajdę dla was chwilę.”
Nagel swoim zachowaniem i słowami pokazał, że mimo młodego wieku potrafi docenić klub, który dał mu szansę rozwoju. Kibice z Piły z pewnością zapamiętają jego walkę na torze i szczerość, z jaką żegna się z drużyną.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane