Żużel. Udany, ale nierówny sezon żużlowca Falubazu! Wspomina pokonanie Kołodzieja
Żużel. Udany, ale nierówny sezon żużlowca Falubazu! Wspomina pokonanie Kołodzieja
Krzysztof Sadurski, młody żużlowiec, który w sezonie 2025 nie będzie już reprezentował drużyny z Zielonej Góry
„Bardzo dobrze czułem się w Zielonej Górze. Cieszę się, że mogłem reprezentować ten klub i drużynę. Atmosfera i wsparcie ze strony kibiców były niesamowite” – powiedział Krzysztof Sadurski, zaznaczając, że mimo wszystko oczekiwał od siebie więcej, mówiąc na łamach zuzel.falubaz.com
Sezon 2024 zakończył się dla niego srebrnym medalem Mistrzostw Polski Par Klubowych, zdobytym wspólnie z Oskarem w Grudziądzu. „Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że ten sezon był dla mnie w miarę ok” – dodał Sadurski, podkreślając, że choć były lepsze i gorsze momenty, to ogólnie jest zadowolony z zakończenia sezonu.
Jednak mimo sukcesu, żużlowiec przyznaje, że chciałby zmienić pewne momenty. „Gdybym mógł, przejechałbym ten sezon jeszcze raz, by być skuteczniejszym zawodnikiem, mocniejszym ogniwem drużyny” – powiedział, dodając, że specyfika żużla sprawia, że nie wszystkie plany zawsze się udają. Zawodnik wspomina też o konieczności pracy nad techniką jazdy oraz zaangażowaniem, co jest kluczowe w osiąganiu lepszych wyników.
Zapytany o najbardziej pamiętny wyścig, Sadurski nie ma wątpliwości. „Chyba najbardziej będę pamiętał bieg w meczu z Lesznem, w którym udało mi się wygrać z Januszem Kołodziejem i przywieźć trójkę. Pokonać tak uznanego zawodnika to wielka satysfakcja i nauka” – mówi z dumą.
Sadurski pracuje również z psychologiem sportowym, co według niego jest kluczowe w karierze każdego żużlowca. „Głowa to priorytet, o którym nie wolno zapominać, którego nie wolno pomijać” – podkreśla. „Norik wykonuje naprawdę świetną robotę w moim teamie”.

- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy