Żużel. Sprawił sobie świetny prezent i odetchnął z ulgą „Będę mógł teraz spać trochę bardziej spokojnie”
Żużel. Jakub Miśkowiak w niedzielę obchodził 24. urodziny. Zawodnik U24 klubu z Grudziądza sprawił sobie znakomity prezent
Niedzielne zaległe spotkanie PGE Ekstraligi przyniosło masę emocji kibicom je oglądającym. Innpro ROW Rybnik skazywany na porażkę postawił się swoim rywalom, choć nie zdołał sięgnąć po zwycięstwo. Odnieśli je zawodnicy Bayersystem GKM-u Grudziądz. Jednym z ważniejszych ogniw wśród podopiecznych Roberta Kościechy był Jakub Miśkowiak. Zawodnik obchodzący w niedzielę 24. urodziny pojechał świetny mecz.
Klasyfikacja SGP. Kurtz blisko Zmarzlika. Przewaga Polaka stopniała!
24-latek w tym sezonie miewał już znakomite występy. Były one jednak przeplatane meczami, w których zawodnik U24 drużyny z Grudziądza nie radził sobie najlepiej. W Rybniku Miśkowiak jechał na dobrym poziomie i dowoził do mety ważne punkty z perspektywy swojego zespołu. Również w biegu nominowanym stanął na wysokości zadania i pomógł w przypieczętowaniu wygranej. Po zawodach był bardzo zadowolony ze swoich zdobytych 11 punktów z bonusem.
– Bardzo się cieszę, że udało mi się taki prezent urodzinowy sobie sprawić. Bardzo mnie to cieszy, taka zdobycz punktowa. Gdzieś ostatnio byłem taki trochę pogubiony. Te mecze nie wychodziły po mojej myśli, więc cieszę się, że w końcu zagrało. To nie jest tylko moja zasługa – mówił Miśkowiak na antenie Canal+ Sport.
Fogo Unia Leszno rozjechała Wilki! Pokaz siły i pewny triumf w rundzie zasadniczej!
Widać było, że na torze w Rybniku Jakub Miśkowiak odnalazł prędkość i był w stanie spokojnie pokonywać swoich rywali. Jak się okazuje, w meczu jechał on na nowym silniku od swojego tunera – Ryszarda Kowalskiego. Sam zawodnik dziękował po zawodach zarówno Kowalskiemu jak i swojemu wujkowi Robertowi Miśkowiakowi, który jest w teamie zawodnika. 24-latek wyraźnie odetchnął z ulgą po tak udanym występie.
– Cały team mi dużo pomógł. Pan Ryszard Kowalski zbudował mi też nową jednostkę, na której dzisiaj jechałem. Bardzo się z tego cieszę i bardzo za to dziękuję. Tak samo jest to duża zasługa mojego wujka, bo spędza sporo czasu w warsztacie i po nocach patrzy i dogląda. Cieszę się, że to w końcu zaprocentowało i będę mógł teraz spać trochę bardziej spokojnie – przyznał.
Jakub Miśkowiak w tym sezonie PGE Ekstraligi notuje średnią biegową na poziomie 1,574. Nie jest to dla niego najlepszy wynik, ale zalicza on progres względem tego, co w zeszłym roku prezentował w barwach Gezet Stali Gorzów. Lepiej radzi sobie on jednak przed własną publicznością, a teraz zaliczył bardzo udany występ w delegacji, co może być dla niego oznaką zmierzania w dobrym kierunku.



- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata
- Żużel. Kryterium Asów w Bydgoszczy: gwiazdy światowego żużla juz na liście, wiemy kto
- Żużel. Nicki Pedersen bez złudzeń o lojalności. „Żużel to biznes, nie ciepły dom”
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”