Żużel. Rozpacz kibiców w Poznaniu! Klub przeprasza
Żużel. Rozpacz kibiców w Poznaniu! Klub przeprasza
W sobotę 22 marca Hunters PSŻ Poznań na swoim torze ścigał się w sparingu przeciwko KS Apatorowi Toruń. Skorpiony nie miały za wiele do powiedzenia w tym spotkaniu i na swoim koncie uzbierały tylko 34 punkty. Od samego początku było widać moc w drużynie z Torunia szczególnie u liderów. Sajfutdinow, Lambert i Dudek zakończyli zawody po trzech startach, nie przyjeżdżając ani razu za plecami rywala.
Prezentacja drużyny za nami. Polonia Bydgoszcz zaprezentowała nowe kevlary
Apator Toruń rozbija PSŻ Poznań. Junior Skorpionów zaskoczył
Spotkanie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem kibiców z Poznania, co spowodowało, że rozpoczęcie zostało przesunięte o 15 minut, żeby wszyscy mogli wejść na stadion. Jak się okazuje jednak nie każdy mógł obejrzeć zawody, a wszystko dlatego, że sparing nie był zgłoszony jako impreza masowa, przez co na trybunach mogło być maksymalnie 999 osób.
Widocznie w Poznaniu nie spodziewali się tak dużego zainteresowania kibiców. Ostatnio w Lesznie przed meczem z Orlen Oil Motorem Lublin również można było zaobserwować ogromne kolejki przed kasami, więc to potwierdza, że fani są bardzo spragnieni żużla po przerwie zimowej.
Po tej całej sytuacji głos postanowił zabrać prezes Hunters PSŻ-u Poznań Jakub Kozaczyk:
„Szanowni Sympatycy PSŻ Poznań,
W imieniu swoim oraz całego klubu chciałbym serdecznie przeprosić za wszelkie niedogodności związane z dzisiejszym wydarzeniem. Wiem, że wielu z Was nie miało możliwości obejrzenia sparingu, co jest dla nas ogromnym rozczarowaniem.
Dzisiejszy mecz nie był organizowany jako impreza masowa, a decyzja ta wynikała z analizy frekwencji na sparingach w ostatnich latach. Niestety, nie doszacowaliśmy liczby osób, które zechcą nas dzisiaj wspierać.
Z jednej strony ubolewamy nad zaistniałą sytuacją, ale z drugiej – cieszymy się, że nasz klub budzi tak duże zainteresowanie i że tylu z Was chce być częścią żużlowych emocji w Poznaniu. To pokazuje, jak silną społeczność tworzymy razem.
Jako prezes PSŻ Poznań obiecuję, że dołożymy wszelkich starań, aby taka sytuacja się nie powtórzyła. Wasze wsparcie jest dla nas bezcenne i liczymy na nie także w przyszłości.
Za wszelkie utrudnienia przepraszam również naszych sponsorów oraz wszystkich, którzy życzą naszemu klubowi jak najlepiej.
Pamiętajcie, że błędy popełnia tylko ten, kto działa – a my działamy z myślą o Was i dla Was.
Dziękujemy, że jesteście z nami!
Jakub Kozaczyk Prezes Zarządu PSŻ Poznań”



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane