Żużel. Przygotowania do zawodów, na ponad cztery miesiące przed? Absurdalne argumenty reprezentacji Polski
Żużel. Przygotowania do zawodów, na ponad cztery miesiące przed? Absurdalne argumenty reprezentacji Polski
Mecze między „biało – czerwonymi”, a reprezentacją z całego świata to już tradycja. Od lat tego typu spotkania organizowane są w przeróżnych żużlowych ośrodkach. Tym razem padło na wcześniej wspomniany Rzeszów. Mimo że lokalizacja wydaje się logiczna dla promocji speedway’a, to inne argumenty stojące za wyborem stolicy województwa podkarpackiego są absurdalne. Działacze uważają, że całe zawody mają posłużyć jako test przed wcześniej wspomnianym Speedway of Nations.
Sparta Wrocław nie dała szans Orłowi Łódź – zdecydowane zwycięstwo gości w sparingu
Andrzej Lebiedevs z jasną deklaracją „Chcę być stabilnym zawodnikiem i w domu, i na wyjeździe”
Tu jednak wchodzi w grę istotny aspekt. Tor w Rzeszowie należy do jednych z najdłuższych w całej Polsce, zaś toruński owal, gdzie odbędą się mistrzostwa, jednym z krótszych. Tory mierzą kolejno 395 oraz 318 metrów, co jest znaczną różnicą. Na dodatek rywalizacja w ramach meczu Polska vs Reszta świata odbędzie się w czerwu, zaś SoN w październiku. Jest to ponad cztery miesiące różnicy. Argumenty działaczy są więc absurdem. Nic dziwnego, że kibice drwią sobie z tych wypowiedzi.
Same zawody są ciekawym pomysłem na promocję żużla we wschodniej części naszego kraju, jednak dorysowanie do tego przygotowań do Speedway of Nations jest po prostu niezrozumiałe. Trzeba jednak trzymać kciuki, aby rywalizacja w Rzeszowie przebiegła pomyślnie. To wielka szansa dla tamtejszych kibiców, aby móc zobaczyć wielkie gwiazdy polskiego żużla. Tym bardziej więc w interesie zarządzających jest, aby wszystko potoczyło się zgodnie z planem.



- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje