Żużel. Unia nie zwalnia tempa! Mimo przegranej kibice w Lesznie mogą się cieszyć
Żużel. Unia nie zwalnia tempa! Mimo przegranej kibice w Lesznie mogą się cieszyć
Przed ćwierćfinałowym spotkaniem pomiędzy Fogo Unią Leszno a Betard Spartą Wrocław swoje pozostanie w szeregach „Byków” na sezon 2024 ogłosił Bartosz Smektała. Jak się potem okazało, nie była to jedyna niespodzianka dotycząca przyszłorocznego składu zespołu z Wielkopolski. Po meczu taką samą informację przekazał bowiem ulubieniec kibiców – Grzegorz Zengota!
„Zengi” jest niezwykle lubiany i szanowany przez miejscowych kibiców, a także przez większość fanów z innych ośrodków żużlowych w kraju. Wiadomość o pozostaniu w Lesznie na sezon 2024 wywołała więc same pozytywne reakcje.
Fogo Unia Leszno ma już niemal skompletowany zespół na przyszły sezon. Wcześniej poinformowano o pozostaniu Bartosza Smektały oraz Janusza Kołodzieja. Wiadomo również, że na pozycji U-24 jeździć będzie Keynan Rew. W podstawowym składzie wielokrotnych mistrzów Polski pozostaje więc jedno wolne miejsce.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje