Żużel. Były mistrz świata był bliski zakończenia kariery przez ciężką kontuzję
Żużel. Były mistrz świata był bliski zakończenia kariery przez ciężką kontuzję
Chris Holder w przyszłym sezonie będzie ścigał się na zapleczu PGE Ekstraligi. Australijczyk zdecydował się na powrót do Ostrovii Ostrów, gdzie spędził rok 2022. O planach na przyszły sezon oraz o kontuzji, która przydarzyła mu się w minionym sezonie, opowiedział w wywiadzie dla klubowych mediów.
Feralna kontuzja w Grudziądzu
W tegorocznej kampanii Holderowi przytrafiła się bardzo ciężka kontuzja. Po upadku w Grudziądzu uszkodził swój kręgosłup, co wykluczyło go z jazdy praktycznie przez połowę sezonu, a wpłynęło to również na dyspozycje już po powrocie do ścigania w elicie. Sam Chris skutki feralnej kraksy w meczu z GKM-em odczuwa aż do teraz, co nie jest najlepszym doświadczeniem w jego życiu.
– Prawdopodobne to była najcięższa kontuzja w mojej karierze. Odczuwam skutki tego urazu do dnia dzisiejszego. Robię, co mogę, żeby złagodzić ten ból do minimum, ale wydaje mi się, że więcej już nie da się z tym nic zrobić – mówił Holder w wywiadzie dla klubowych mediów.
Ostrovia jednym z faworytów
Ostrovia Ostrów dysponuje bardzo silnym składem, który w nadchodzących rozgrywkach będzie jednym z faworytów do wygranej. Co prawda osłabiło ich odejście Jakuba Krawczyka, jednak nadal mają oni bardzo dobrych zawodników, pozyskanych z ekstraligowych drużyn. Mistrz świata z 2012 roku sam odczuwa dużą ekscytację w związku z jazdą w Ostrowie i jasno mówi o tym, jaki ostrowianie mają cel.
– Ekipa wygląda bardzo dobrze. Na pewno jest to drużyna, która jest w stanie wygrać ligę i awansować do PGE Ekstraligi. Jestem przekonany, że to cel każdej osoby, która jest w klubie. Jestem bardzo zadowolony, że znowu mogę być w Arged Malesie Ostrów i nie mogę się doczekać, aż pojawię się w Ostrowie i ciężkiej pracy – zapewnił.
Kontuzje Chrisa Holdera
– Taki jest plan każdego zawodnika, aby zdrowo przejechać sezon. Przez ostatnie dwa sezony miałem pod tym względem ogromnego pecha. Miałem bardzo udany czas w Ostrowie Wielkopolskim w 2022 roku. Niestety doznałem urazu podczas Grand Prix Challenge i zakończyłem sezon. W poprzednim roku praktycznie nie wszedłem w sezon. Szybko doznałem urazu podczas meczu w Grudziądzu.
– Ludzie nie zdają sobie sprawy jak ciężka, to była kontuzja. Byłem o krok od zakończenia kariery, tak jak już mówiłem, do tej pory zmagam się ze skutkami tego urazu, była to bardzo skomplikowana kontuzja. Próbowałem wrócić do ścigania po trzech miesiącach, ale sprawiało mi to dużo trudności. Potrzebowałem więcej czasu, aby wzmocnić szyję i poczuć się bezpiecznie. W ostatnich miesiącach ścigałem się z tym urazem z tyłu głowy, nie mogłem sobie pozwolić na kolejny upadek, bo mogłoby się to skończyć bardzo poważnie. Było to przerażające – powiedział.


Magazyn Żużlowy Best Speedway TV
- Żużel. 1,5 mln zł do zwrotu? Były wiceprezes Stali Gorzów stawia zarzuty o dotacje i długi
- Żużel. Jason Doyle znów celuje najwyżej. Czy 40-latek może jeszcze wstrząsnąć Grand Prix?
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje