Żużel. Zmarzlik zawsze wygrywa – Kubera wyjaśnia, dlaczego jazda z nim w drużynie nie jest łatwa
Dominik Kubera o Zmarzliku bez ogródek. Indywidualista, który zawsze chce wygrać
Jazda w jednej drużynie z Bartoszem Zmarzlikiem to dla wielu zawodników ogromny przywilej, ale i wyjątkowo trudne doświadczenie. Dominik Kubera w rozmowie z „Gazetą Lubuską” nie owijał w bawełnę i wprost przyznał, że mistrz świata funkcjonuje w sporcie w bardzo indywidualny sposób — niezależnie od barw klubowych i nazwisk wokół.
Kubera podkreśla, że Zmarzlik zawsze myśli przede wszystkim o wygrywaniu. Niezależnie od tego, czy ściga się w Speedway Grand Prix 2026, lidze czy zawodach reprezentacyjnych, jego podejście pozostaje niezmienne. – Sportowo jest w stu procentach indywidualistą i zawsze chce wygrywać, bez względu na to, gdzie jest i z kim jedzie – mówi Kubera. Taka mentalność ma ogromne znaczenie w sezonie żużlowym 2026, w którym rywalizacja na najwyższym poziomie wymaga pełnego skupienia.
Z jednej strony taka postawa może robić wrażenie chłodnej i bezkompromisowej, z drugiej — właśnie ona buduje klasę zawodnika, który od lat dominuje na światowych torach. Kubera nie ukrywa, że rywalizacja u boku Zmarzlika nie należy do najłatwiejszych, ale nigdy nie traktował jej jako problemu. Wręcz przeciwnie — była to codzienna lekcja żużla na najwyższym poziomie.
Ważnym elementem tej relacji była także jazda w bezpośrednim kontakcie na torze. Kubera zwraca uwagę, że Zmarzlik to zawodnik, który w stu procentach panuje nad motocyklem, co daje innym żużlowcom poczucie bezpieczeństwa nawet w najbardziej dynamicznych sytuacjach. – Gdy się z nim ścigasz, wiesz, że jest dosłownie wszędzie. Rywalizacja i wyścigi z nim są naprawdę fajne – przyznaje.
Żużel. Unia Leszno była o krok od podpisu Baileya! Licytacja GKM Grudziądz zmieniła wszystko
Żużel. Jack Holder wygrał 2. rundę IM Australii! Decydowały detale
To jednak nie oznacza taryfy ulgowej. Każdy bieg z udziałem Zmarzlika to walka o centymetry, linie przejazdu i moment startu. Kubera podkreśla, że taka rywalizacja wymaga maksymalnej koncentracji i gotowości na wszystko. – On zawsze chce wygrać – to zdanie powraca jak refren i najlepiej oddaje charakter mistrza świata.
Wypowiedzi Kubery pokazują Zmarzlika nie jako „nietykalną gwiazdę”, ale jako zawodnika bezwzględnie skupionego na sporcie. Indywidualistę, który nie kalkuluje i nie odpuszcza — nawet kolegom z drużyny. Dla jednych to trudne, dla innych motywujące. Dla Kubery było przede wszystkim częścią codziennej żużlowej rzeczywistości na najwyższym możliwym poziomie.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane