Żużel. Włókniarz dał mu szansę, ale było tylko gorzej. Czy zdoła uratować swoją karierę?
Włókniarz Częstochowa dał mu ostatnią szansę na pokazanie się w PGE Ekstralidze, jednak z meczu na mecz było tylko gorzej. Czy Wiktor Lampart zdoła jeszcze uratować swoją karierę na zapleczu elity?
Przed rozpoczęciem minionego sezonu Włókniarz Częstochowa zaproponował mu kontrakt, jednak on nie zdołał wykorzystać szansy na pozostanie w elicie. Wiktor Lampart ma za sobą kolejne fatalne rozgrywki i wiele wskazuje na to, że na poziomie PGE Ekstraligi w najbliższym czasie możemy go nie zobaczyć. Niegdyś spory talent i naprawdę dobrze zapowiadający się junior, teraz spora zagadka oraz… zmarnowana kariera?
Żużel. PGE Ekstraliga 2026 z prawdziwym hitem. Trener nie ukrywa obaw
Wiktor Lampart zapowiadał się na bardzo ciekawego zawodnika, który w przyszłości może stać się ważną postacią polskiej części składu ekstraligowej drużyny. W 2018 roku wychowankowi Stali Rzeszów zaufał Motor Lublin, dopinając transfer nastolatka do swojego zespołu. Udany początek przygody w lubelskiej ekipie na 1-ligowych torach, a także przyzwoita, a momentami nawet świetna kontynuacja w PGE Ekstralidze (2021 rok – średnia 1.809) pokazała, że Lampart ma przed sobą dobre perspektywy i realną szansę, aby zaistnieć w najlepszej żużlowej lidze świata.
Po ukończeniu 21 roku życia, Wiktor postanowił zmienić otoczenie, przenosząc się do Torunia na pierwszy sezon w roli zawodnika U24. Premierowy rok w seniorskim gronie zazwyczaj bywa trudny, a kluby wykazują się wyrozumiałością i wierzą w dalszy rozwój wciąż młodych zawodników, którym w takim momencie nieco powinie się noga. W tym przypadku, nie było inaczej, bowiem Lampart zanotował zaledwie 1.351 pkt/bieg, natomiast pozostawił po sobie dobre wrażenie po meczach o brązowy medal z Włókniarzem.
Kolejne 12 miesięcy nie przyniosło jednak przełamania. Co więcej, żużlowiec prezentował się zdecydowanie gorzej i z każdą kolejną chwilą jego pozycja na rynku była coraz słabsza. Pojawiła się kontuzja, pojawiły się także zgrzyty i kombinacje ze sprzętem. Wówczas 23-letni jeździec swoją przygodę z toruńskim zespołem zakończył średnią 1.107, zdobywając 50 punktów i 12 bonusów w 56 wyścigach. Nic więc dziwnego, że drogi obu stron rozeszły się dość szybko.
2025 rok miał być kluczowy dla przyszłości Wiktora – poprawa jazdy i wyników pozwalała marzyć o pozostaniu w elicie, utrzymanie poziomu stawiało natomiast poważny znak zapytania w kontekście zainteresowania jego usługami na rynku transferowym. Włókniarz Częstochowa dał mu ogromną szansę, ale… on w ostatnich latach zwyczajnie nie potrafił takich okazji wykorzystywać. W takim wypadku doskonale wiedzieliśmy, jak ta sytuacja się rozwiąże. Kolejne fatalne rozgrywki, brak jakichkolwiek perspektyw na lepsze rezultaty, mizerna postawa w rywalizacji z nawet najsłabszymi zawodnikami. Średnia 1.047 mówi wiele – następne miesiące w elicie mogłyby zakończyć się dla niego wynikiem poniżej jednego punktu na bieg.
| Sezon | Drużyna | Średnia | Liga |
| 2017 | Stal Rzeszów | 1.472 | 1. liga |
| 2018 | Motor Lublin | 1.985 | 1. liga |
| 2019 | Motor Lublin | 1.544 | PGE Ekstraliga |
| 2020 | Motor Lublin | 1.085 | PGE Ekstraliga |
| 2021 | Motor Lublin | 1.809 | PGE Ekstraliga |
| 2022 | Motor Lublin | 1.526 | PGE Ekstraliga |
| 2023 | Pres Toruń | 1.351 | PGE Ekstraliga |
| 2024 | Pres Toruń | 1.107 | PGE Ekstraliga |
| 2025 | Włókniarz Częstochowa | 1.047 | PGE Ekstraliga |
Obecnie Lampart nie może już występować jako zawodnik U24, tracąc tym samym miejsce w PGE Ekstralidze. Zainteresowaniem na kolejną kampanię wykazał się za to zespół z Metalkas 2. Ekstraligi – ROW Rybnik. Czy tegoroczny spadkowicz z najwyższego poziomu rozgrywkowego w Polsce będzie kolejnym ośrodkiem, który nabierze się na tego żużlowca, odczuwając po sezonie ogromne rozczarowanie? A może nareszcie Wiktor odnajdzie swoje miejsce i odbuduje się po fatalnym dla niego okresie? O wszystkim przekonamy się już w nadchodzących miesiącach, bacznie przyglądając się poczynaniom niegdyś nieźle zapowiadającego się wychowanka Stali Rzeszów.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane