Żużel. Wiktor Przyjemski przegrał z bólem. Krótki występ w Toruniu
Wiktor Przyjemski przegrał z bólem w Toruniu, ale szykuje się na rewanż Motoru Lublin w finale PGE Ekstraligi
Finał PGE Ekstraligi w Toruniu miał być okazją, by kibice zobaczyli w akcji jednego z najbardziej utalentowanych polskich żużlowców młodego pokolenia. Niestety, Wiktor Przyjemski nie był w stanie pomóc Orlen Oil Motorowi Lublin w pełnym wymiarze. Zawodnik wprost przyznał, że przegrał z bólem po ostatniej kontuzji i jego udział w meczu zakończył się szybciej, niż wszyscy oczekiwali.
Przyjemski rozpoczął spotkanie od biegu młodzieżowego, w którym przywiózł dwa punkty za drugie miejsce. Później jednak było już tylko gorzej. W drugim swoim starcie nie ukończył wyścigu i praktycznie zakończył udział w meczu.
Reporter Canal+ Sport, Łukasz Benz, zapytał go o powody przedwczesnego zejścia z toru. – Dokładnie tak, szkoda, że wystarczyło tych sił tylko na dwa biegi. Najważniejsze, że drużyna dalej walczy i wszystko jest w naszym zasięgu, a za tydzień rewanż – mówił młodzieżowiec Motoru.
Dziennikarz dopytał, jak wygląda sytuacja zdrowotna i czy są szanse, że w rewanżu będzie lepiej. – Wsiadając dzisiaj na motocykl, a jeszcze w sobotę na treningu, czułem się dobrze, ale widać, że ta noga nie do końca jest sprawna, jakbym chciał. Niestety, dziś nie dam rady. Nadchodzący tydzień spędzę na fizjoterapii, żeby wrócić gotowy do walki w rewanżu – wyjaśnił zawodnik.
Żużel. Transfer, który odmieni losy półfinału?! Maciej Janowski dołącza do Sheffield Tigers
Żużel. Cieślak ostro o zawodniku Unii Tarnów „Nie umie jeździć na żużlu”
Żużel. Oskar Fajfer wróci na baraż z Polonią? Zawodnik zabrał głos
Wypowiedzi Przyjemskiego jasno pokazują, że kontuzja wciąż daje o sobie znać i nie pozwala na jazdę na pełnym poziomie. Kibice z Lublina mogą być jednak spokojni – młody żużlowiec zapowiedział, że zrobi wszystko, aby za tydzień w rewanżu być gotowym do rywalizacji.
Spotkanie w Toruniu między PRES Grupą Deweloperską Apator Toruń a Orlen Oil Motorem Lublin było pierwszym aktem finałowej batalii o złoto. Dla Przyjemskiego ten wieczór zakończył się szybciej, niż chciałby on sam i jego drużyna, ale walka o mistrzostwo Polski wciąż trwa.



- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?