Żużel. Co się dzieje w Gorzowie?! Ważny działacz uderza w Stal Gorzów. „Rok straconych szans”
Stal Gorzów Wielkopolski nie ma łatwo! Robert Surowiec ostro klubie i prezydencie Jacku Wójcickim. „Nieudolni nominaci, polityka zamiast żużla”
Sprawa wokół Stal Gorzów Wielkopolski wciąż budzi emocje. Choć klub powoli wychodzi z finansowych kłopotów i wszystko wskazuje na to, że bez problemu otrzyma licencję na start w PGE Ekstralidze 2026, to atmosfera w mieście pozostaje napięta. Głos w sprawie zabrał Robert Surowiec, przewodniczący Rady Miasta Gorzowa, który w rozmowie na antenie Radia Gorzów nie przebierał w słowach.
– Jestem rozczarowany tym, co się dzieje wokół Stali Gorzów i działaniami prezydenta – mówił Surowiec. – Nie znam drugiego takiego klubu żużlowego w Polsce, gdzie w zarządzie jest sześć osób i wszyscy to nominaci polityczni. A do tego tak nieudolni nominaci – dodał.
Według samorządowca, mijający sezon był dla gorzowskiego klubu rokiem straconych szans. – Wpływy z biletów i reklam rok do roku zmniejszyły się o pięć milionów. Powiedziałem to wszystko prezydentowi prosto w oczy, że popełnił błąd, wskazując politycznych nominatów i do tego jeszcze nieudolnych. To moje zdanie, dlatego wstrzymałem się od głosu przy uchwale dotyczącej kredytu konsolidacyjnego dla klubu – podkreślił Surowiec na antenie Radia Gorzów.
Żużel. Czy Stanisław Chomski wróci do reprezentacji Polski? „Najpierw telefon, potem decyzja
Żużel. Największe rozczarowania sezonu 2025 w żużlu
Miasto pomogło, ale emocje nie gasną
W październiku gorzowscy radni zgodzili się na zwiększenie prezydentowi Jackowi Wójcickiemu uprawnień dotyczących poręczenia kredytu dla Stali Gorzów. Dzięki temu klub mógł skonsolidować swoje zobowiązania i domknąć proces licencyjny na sezon 2026.
Choć formalnie Stal ma wyjść na prostą, to w mieście nadal trwa polityczne przeciąganie liny. Wiele osób uważa, że problemy klubu to efekt nie tyle sportowych decyzji, co chaosu w zarządzaniu i zbyt dużego wpływu urzędników na funkcjonowanie drużyny.
– Stal Gorzów to marka z tradycją i ogromnym potencjałem. Ale od miesięcy zamiast o wynikach na torze, mówi się o finansach, poręczeniach i nominacjach. Kibice mają dość polityki w klubie – mówi jeden z lokalnych działaczy
Licencja Stal Gorzów Wielkopolski na 2026 blisko, ale problem pozostaje
Z informacji przekazywanych przez klub wynika, że Stal spełniła wszystkie wymogi finansowe, co powinno zapewnić jej licencję na przyszły sezon. Prezes i zarząd podkreślają, że udało się uregulować zobowiązania wobec zawodników i dostawców, a miasto wspiera proces stabilizacji.
Jednak wypowiedź Surowca pokazuje, że zaufanie między władzami klubu a częścią radnych zostało mocno nadszarpnięte. W Gorzowie coraz głośniej mówi się o potrzebie zmian organizacyjnych i większej przejrzystości w zarządzaniu.
Klub wciąż czeka na ostateczną decyzję PGE Ekstraligi w sprawie licencji, ale na ten moment nie ma sygnałów, by mogło dojść do komplikacji. Wiele wskazuje więc na to, że Stal wystartuje w sezonie 2026, choć – jak pokazuje sytuacja – przed działaczami stoi jeszcze trudniejsze zadanie: odbudowa wizerunku i zaufania kibiców.



- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?