Żużel. Mocne nazwiska to nie wszystko. W Kolejarz Opole wiedzą, co zdecyduje o sukcesie
Kolejarz Opole patrzy w przyszłość – trener Ruszkiewicz podkreśla, że mocne nazwiska to nie wszystko, a sukces zbuduje odpowiednie przygotowanie toru i forma zespołu.
Sezon 2025 był dla Kolejarz Opole ogromnym rozczarowaniem. Zespół zakończył rozgrywki Krajowej Ligi Żużlowej na przedostatnim miejscu, wyprzedzając jedynie powracający do rywalizacji Speedway Kraków. Wynik znacząco odbiegał od oczekiwań kibiców oraz władz klubu. W Opolu nikt jednak nie zamierza rozpamiętywać niepowodzeń – nadchodząca kampania ma przynieść zupełnie inny rezultat.
Żużel. Falubaz odpowiada na słwoa Rusieckiego. To wyjaśnia sprawę
W przerwie między sezonami klub przeprowadził konkretne ruchy kadrowe. Do zespołu dołączyli Vaclav Milik oraz Patrick Hansen. W składzie pozostali również krajowi liderzy: Oskar Polis i Hubert Łęgowik. Tak zestawiona drużyna na papierze wygląda bardzo solidnie i daje realne podstawy do walki o awans do Metalkas 2. Ekstraliga. Optymizm tonuje jednak nowy szkoleniowiec Opolan, Robert Ruszkiewicz. Trener podkreśla, że same nazwiska nie gwarantują sukcesu.
– Nazwiska są bardzo mocne, ale ja zawsze mówię, że sezon sezonowi nie jest równy. Jeśli formę podtrzyma Oskar Polis, Hubert Łęgowik, do tego dojdzie Milik, Patrick Hansen plus Pearson i juniorzy. Wiadomo, żeby wygrać mecz, to trzeba zrobić 46 punktów, a jeśli każdego stać na 12 punktów, a Pearson i juniorzy dodadzą, to mamy ponad 50 punktów, ale wiadomo, że tor zweryfikuje – przyznał w rozmowie podczas programu „Stacja Kolejarz Opole”.
Żużel. Największy rywal Zmarzlika przyjedzie do Gorzowa! Został oficjalne ogłoszony
Ruszkiewicz jasno wskazał również element, który może stać się największą bronią zespołu. Odpowiednie przygotowanie domowego toru ma być fundamentem, na którym Kolejarz zbuduje swoją siłę w nadchodzących rozgrywkach.
– Musimy po prostu wejść dobrze w sezon, chłopaki muszą mieć dobry sprzęt. To nieważne, która liga wszyscy mają naprawdę dobre sprzęty. Musimy w Opolu zrobić pod nich tor. Jeśli wszystko nam zagra, to myślę, że Opole może zajść wysoko – stwierdził.



- Żużel. Włoski żużel dostaje drugą szansę. Castagna pod największą presją
- Żużel. Audyt w Stali Gorzów ujawnia szczegóły. Tego nikt się nie spodziewał
- Żużel. Speedway Grand Prix tnie miliony. SEC wykorzysta ten moment?
- Żużel. Mocne nazwiska to nie wszystko. W Kolejarz Opole wiedzą, co zdecyduje o sukcesie
- Żużel. Falubaz odpowiada na słwoa Rusieckiego. To wyjaśnia sprawę