Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki

Żużel. W Falubazie pieniądze ważniejsze niż sport? Były zawodnik: „To już nie sport, tylko biznes”

Żużel. W Falubazie pieniądze ważniejsze niż sport? Były zawodnik: „To już nie sport, tylko biznes”
📅 6 listopada 2025 🕒 10:21 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

W Falubazie pieniądze ważniejsze niż sport? Legenda klubu: „To już nie sport, tylko biznes”

Klub z Winnego Grodu nie jest już tylko areną sportowych zmagań – przynajmniej tak uważa legendarny zawodnik Jarosław Szymkowiak. W rozmowie dla „Tygodnika Żużlowego” nie owija w bawełnę: według niego w Stelmet falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra dziś biznes wygrał ze sportem.

Reklama

Kulisy rozstania i rosnące oczekiwania

Wszystko zaczęło się, gdy menedżerem Falubazu przestał być Piotr Protasiewicz – decyzja ta została ogłoszona pod koniec września 2025.Klub oficjalnie podziękował mu za współpracę, a sam Protasiewicz nazwał to „niedokończoną drogą”. Tymczasem Szymkowiak wskazuje, że kluczowym powodem była nie realizacja celu sportowego, mimo że skład – według Protasiewicza – to jego dobór. „Zbudował taki skład i ten skład jednak rozczarował” – mówi Szymkowiak.

Żużel. Czy Stanisław Chomski wróci do reprezentacji Polski? „Najpierw telefon, potem decyzja
Żużel. Największe rozczarowania sezonu 2025 w żużlu

Reklama

„To już nie sport, tylko biznes”

Szymkowiak nie ma wątpliwości: – „Ten taki w przenośni prawdziwy sport skończył się z końcem PRL-u. Wtedy decydował wynik, a dziś niekoniecznie.” Dodaje, że dziś liczba pieniędzy w żużlu zrobiła swoje: – „Zawodnik dostaje ponad milion złotych na sprzęt, a potem testuje motocykl w trakcie sezonu.” To według niego przykład, że w klubie liczy się inwestycja, mniej zaś wynik. Klub buduje skład, który ma być gotowy na walkę, ale gdy wynik nie przychodzi, pojawia się odpowiedzialność – tłumaczy były trener. I dodaje: – „Musi jakaś głowa spaść.”

Co to znaczy dla Falubazu i co dalej?

Falubaz w minionym sezonie nie spełnił oczekiwań – nie awansował do play-off, co w jego przypadku przy takim budżecie może być odbierane jako klęska. Szymkowiak wskazuje też na problem braku kontroli: – „Jeżeli ktoś podpisuje kontrakt i bierze wielkie pieniądze, to zarząd powinien zareagować… Ekstraliga powinna sprawdzić, czy te pieniądze wydano na sprzęt.” W skrócie: wielcy zawodnicy, duże inwestycje – ale czy klub zrobił wszystko, by wynik poszedł za nimi?

Reklama

Dla kibiców Falubazu to gorzka pigułka – z jednej strony wielkie nazwiska i zapowiedzi, z drugiej wyników brak. Dla całej ligi może to być sygnał ostrzegawczy: kasa jest, oczekiwania są wyższe, a presja rośnie. Czy sprzęt przestaje być atutem, jeśli nie idzie za nim przygotowanie i stabilność? To pytanie, które w Zielonej Górze staje się coraz ważniejsze. Jeśli Falubaz nie zmieni podejścia – bo budżet nie maleje – to kolejny sezon bez play‐off będzie odbierany jako porażka nie tylko sportowa, ale i biznesowa.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Falubaz Zielona Góra szykuje transferowe bomby?! Kubera i Lebiediew blisko podpisu, a co z pozycją U24?
Fot. Marta Astachow
Żużel na żywo 13 lipca – Derby Lubuskie
fot. Marta Astachow
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *