Upadki na torze w Lesznie przesłoniły zmagania żużlowców w 2 rundzie półfinałowej DMPJ
Upadki na torze w Lesznie przesłoniły zmagania żużlowców w 2 rundzie półfinałowej DMPJ
W dzisiejszej 2 rundzie półfinałowej Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, która odbyła się w Lesznie wystartowały cztery drużyny: Unia Leszno, GKM Grudziądz, Motor Lublin i Orzeł Łódź.
Ostatecznie najlepsi okazali się młodzieżowcy Motoru Lublin, którzy zgromadzili 34 punkty (M. Cierniak – 17, W. Lampart – 16, J. Młynarski – 1), wyprzedzając ekipę z Grudziądza – 32 punkty (K. Pludra – 11, W. Rafalski – 9, S. Orgacki – 6, K. Łobodziński – 3, K. Warduliński – 3). Trzecie i czwarte miejsce zajęły odpowiednio ekipy Unii Leszno (D. Ratajczak – 11, A. Mencel -9, T. J. Musielak – 4, M. Borowiak – 2) i Orła Łódź (J. Sroka – 8, M. Dul – 7, A. Grygolec – 6, N. Bartoch – 5), przywożąc zgodnie po 26 oczek.
Zawody, poza sportowymi emocjami dostarczyły kibicom także sporo innego rodzaju emocji. Na torze im. Alfreda Smoczyka zanotowano bowiem upadki Tobiasza Jakuba Musielaka, Jakuba Sroki, Seweryna Ograckiego i Damiana Ratajczaka, które kończyły się tylko wykluczeniami, a także Maksyma Borowiaka, Kacpra Łobodzińskiego i Jana Młynarskiego, których efektem był brak możliwości dalszej jazdy w zawodach. Dwaj ostatni zawodnicy musieli dodatkowo udać się na badania do szpitala.
Przez te zawirowania zmagania juniorów trwały 3 godziny, zaczęły się bowiem o godzinie 12, i trwały do okolic godziny 15.
fot. Sonia Kaps
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii