Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Unia Tarnów zamknie wszystkim usta?! Mogą dokonać wielkiej rzeczy

Unia Tarnów
Fot. Dawid Pojnar
📅 29 czerwca 2025 🕒 13:39 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Unia Tarnów w ostatnim czasie przeżywa naprawdę dobry okres. Czy znakomite wyniki u siebie mogą być zwiastunem możliwego utrzymania na zapleczu elity?

Autona Unia Tarnów w ostatnim czasie może mówić o znakomitych wynikach. Tarnowianie w tym okresie jeździli głównie na swoim domowym owalu, który okazał się ogromnym atutem zespołu prowadzonego przez Stanisława Burzę. Nic dziwnego, że „Jaskółki” z murowanego kandydata do spadku stały się czarnym koniem rywalizacji o utrzymanie. Unia może tym samym utrzeć nosa wszystkim.

Surowe kary po derbach Pomorza! KOL nie ma litości dla GKM-u i Apatora

Żużel. Remis w Tarnowie! Emocje do samego końca z PSŻ Poznań

Jeszcze na początku tegorocznych rozgrywek klub z Tarnowa miał wiele problemów. Trudna sytuacja finansowa w połączeniu z przeciągającą się sprawą remontu tarnowskiego owalu wpłynęła na to, jakie były nastroje wokół beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi. Na dodatek skład złożony przez tamtejszych działaczy nie gwarantował odpowiednich wyników, a brak zawodnika U24 widocznie dawał się we znaki.

Sytuacja tarnowskiej Unii odzwierciedlił inauguracyjny mecz w Lesznie, kiedy w starciu z faworytem ligi tarnowianie zostali zniszczeni, przegrywając tamto spotkanie 63:26. W tamtym momencie większość środowiska żużlowego, jeśli nie wszyscy, skazywali zespół z południowej Polski na spadek do Krajowej Ligi Żużlowej. Kolejny mecz rozgrywany na wyjeździe nie pomógł.

Po porażce w Łodzi tarnowski zespół znajdował się na ostatniej pozycji w tabeli. Światełko w tunelu przyniósł pierwszy mecz przed własną publicznością. Autona Unia Tarnów przegrała o zaledwie 4 punkty z Texom Stalą Rzeszów, czym pokazała, że może nawiązywać walkę na torze będącym po remoncie. Najlepsze było wtedy jeszcze przed tarnowianami, gdyż następne spotkania znacznie wpłynęły na nastroje w Tarnowie.

O ile na wyjazdach „Jaskółkom” nadal trudno było nawiązać walkę, to na swoim torze Autona Unia Tarnów potrafiła stworzyć swego rodzaju twierdzę. Zaczęło się od starcia z Moonfin Malesą Ostrów Wielkopolski. Osłabieni ostrowianie nie mieli szans na nawiązanie walki i zostali zdeklasowani przez beniaminka 57:33. Kolejny domowy mecz był jednak zdecydowanie trudniejszy.

Do „Jaskółczego Gniazda” przyjechała Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Jeden z faworytów ligi osłabiony brakiem Kaia Huckenbecka również nie miał szans i został pokonany, a Unia Tarnów miała aż 22 punkty przewagi na koniec spotkania. Tarnowianie zdołali jeszcze przedłużyć serię bez porażki u siebie, remisując w piątek z Hunters PSŻ-em Poznań. Wyniki na domowym torze sprawiły, że beniaminek Metalkas 2. Ekstraligi zaczął być postrzegany trochę inaczej.

Drużyny z dolnej połowy tabeli mogą bać się tarnowskiej ekipy, która zdaje się rozpędzać. Wizyta w Tarnowie może się bowiem skończyć bardzo bolesną porażką, co pokazało starcie Unii z Moonfin Malesą. W przypadku rywalizacji o utrzymanie w play-down wysoka porażka w „Jaskółczym Gnieździe” mogłaby uniemożliwić rywalom tarnowian odrobienie strat przed własną publicznością.

To z kolei wydaje się premiować tarnowski zespół w walce o utrzymanie. Atut własnego toru, jaki obecnie posiada ekipa prowadzona przez Stanisława Burzę, może być kluczową rzeczą w dwumeczu decydującym o utrzymaniu. Patrząc na dyspozycję Unii Tarnów, można stwierdzić, że tę drużynę stać na utrzymanie na zapleczu elity. Warunkiem jest jednak kontynuacja dobrej formy i utrzymanie przewagi wynikającej z własnego owalu.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
20250615 163407980 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
Cellfast Wilki Krosno wyszarpały wygraną w końcówce!
Fot. Dawid Pojnar
Avatar Krzysztof Choroszy

Autor tekstu:

Krzysztof Choroszy

Z żużlem związany od 6. roku życia. Prywatnie fan Arsenalu, F1 i dobrego jedzenia.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *