Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Co się dzieje w Ostrowie?! Trenerzy żegnają się z Moonfin Malesa Ostrów. Co dalej z klubem?

Trenerzy żegnają się z Moonfin Malesa Ostrów. Co dalej z klubem?
Fot. Joanna Hoffmann
📅 3 listopada 2025 🕒 10:19 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski w ogniu zmian! Trzej trenerzy żegnają się z klubem, a przyszłość zespołu przed sezonem Metalkas 2. Ekstraligi 2026 stoi pod znakiem zapytania

W Ostrowie Wielkopolskim zapanował chaos. W niedzielny wieczór lokalne media poinformowały o prawdziwym trzęsieniu ziemi w strukturach Moonfin Malesy. Według ustaleń portalu infostrow.pl, z klubem mają rozstać się trzy kluczowe osoby ze sztabu szkoleniowego – Kamil Gilicki, Kamil Brzozowski oraz Kacper Gomólski.

Zmiany w ostrowskim klubie zaczęły się już wcześniej. Najpierw z funkcji doradcy odszedł Stanisław Chomski, który wspierał Brzozowskiego w jego pierwszym sezonie w roli trenera. Nikt jednak nie przypuszczał, że kilka tygodni później dojdzie do kolejnych, tak poważnych ruchów kadrowych.

Żużel. Poznań inwestuje w żużel! Stadion PSŻ Poznań na Golęcinie przechodzi historyczną modernizację
Polonia Bydgoszcz doczekała się! Rusza przebudowa stadionu Polonii – przetarg lada moment

Zaskakujący zwrot akcji w sztabie szkoleniowym

Jak nieoficjalnie ustalono, Brzozowski i Gomólski mieli stanąć w obronie Kamila Gilickiego, kierownika drużyny, który otrzymał wypowiedzenie. W geście solidarności obaj mieli zrezygnować z pełnionych funkcji. W niedzielny wieczór cała trójka opublikowała w mediach społecznościowych identyczne zdjęcie – wspólna fotografia z młodzieżowcami i jedno wymowne słowo: „dziękuję”.

Ten symboliczny gest szybko obiegł żużlowe środowisko. Dla wielu kibiców to znak, że dotychczasowy etap w historii Ostrovii właśnie dobiegł końca.

Trudne decyzje i niewygodne pytania

Kamil Gilicki był związany z Ostrovią od początku istnienia klubu. Wspólnie z zespołem przeżył wzloty i upadki, w tym historyczny awans do PGE Ekstraligi. Kamil Brzozowski, były zawodnik i dotychczasowy trener pierwszej drużyny, z kolei przez ostatnie lata konsekwentnie budował swoją pozycję w klubie. Kacper Gomólski dołączył jako trener młodzieży, łącząc obowiązki z indywidualną pracą z młodymi zawodnikami, m.in. Norickiem Blödornem.

Jeśli doniesienia się potwierdzą, Moonfin Malesa Ostrów stanie przed pilną potrzebą przebudowy sztabu szkoleniowego. Zastępstwo dla tak zgranego tercetu nie będzie łatwe – tym bardziej, że klub ma za sobą trudny sezon i dopiero co zakończył budowę zespołu na 2026 rok.

Mocny skład, ale kto poprowadzi drużynę?

W Ostrowie mieli powody do optymizmu. Zespół zakontraktował Taia Woffindena, Chrisa Holdera, Gleba Czugunowa i Jakuba Krawczyka, zachowując przy tym Frederika Jakobsena. Kibice wierzyli, że to właśnie ten skład pozwoli powalczyć o czołówkę Metalkas 2. Ekstraligi. Dziś jednak zamiast o formacji torowej, mówi się głównie o personalnych roszadach w klubie.

Nie wiadomo jeszcze, kto poprowadzi drużynę w nowym sezonie. W kuluarach słychać, że zarząd próbuje załagodzić sytuację, jednak atmosfera wokół zespołu jest wyjątkowo napięta.

Ostrowianie przed kolejnym wyzwaniem

Kibice Moonfin Malesy przyzwyczaili się do stabilizacji i rozsądnej pracy działaczy. Tym razem jednak emocje sięgają zenitu. W Ostrowie nikt nie spodziewał się takiego scenariusza – odejście Gilickiego, Brzozowskiego i Gomólskiego to poważny cios dla całej struktury klubu. Czy działaczom uda się szybko znaleźć następców i utrzymać sportowy kierunek obrany przed sezonem? Jedno jest pewne – w Ostrowie właśnie rozpoczął się nowy, niepewny rozdział.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
20250608 131858560 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
20250608 150133180 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *