Żużel. Tomasz Bajerski po rozstaniu z Polonią zaskakuje! „Nie było żadnego konfliktu”
Tomasz Bajerski po odejściu z Polonii Bydgoszcz mówi bez ogródek! „Nie było wyrzucenia z hukiem, rozstaliśmy się po ludzku”
Bydgoszcz żegna trenera z klasą — i to dosłownie. Tomasz Bajerski, po dwóch sezonach spędzonych w Abramczyk Polonii Bydgoszcz, odchodzi bez żalu i bez wzajemnych pretensji. W rozmowie z expressbydgoski.pl nie kryje, że to rozstanie było wyjątkowe: „To było najprzyjemniejsze rozstanie w mojej trenerskiej karierze”. W żużlu, gdzie często padają mocne słowa i nierzadko wszystko kończy się konfliktem, taki ton to rzadkość.
„Nie było wyrzucenia z hukiem” – trener o kulisach odejścia
Zazwyczaj, gdy klub żegna trenera po dwóch sezonach bez awansu, słychać o napięciach, rozczarowaniu i „różnicy wizji”. Tym razem – nic z tych rzeczy. Bajerski mówi spokojnie, ale z wyraźnym przekazem: „Usiedliśmy, pogadaliśmy, omówiliśmy co się nie udało, a wszyscy wiedzą, jak było. Prezes Kanclerz nie miał powodu, żeby mnie wyrzucać z hukiem.”
To mocne słowa, bo pokazują, że w Polonii postawiono na uczciwość i ludzkie podejście, a nie na medialny szum. Trener nie ucieka też od odpowiedzialności, ale przypomina, że w Bydgoszczy naprawdę zrobiono wiele, by zespół mógł walczyć o awans.
Żużel. Radna z Gorzowa stawia sprawę jasno! Pyta prezydenta o miliony dla Stali Gorzów
Żużel. Prezes PGE Ekstraligi mówi wprost o przyszłości ligi! „Nie stać nas na powiększenie ligi”
„Byłem do dyspozycji zawodników 24 godziny na dobę”
W tych słowach widać emocje i żal – nie do ludzi, ale do wyników: – „Byłem 24 godziny na dobę do dyspozycji żużlowców, zawsze przygotowywałem tor taki, jaki chcieli. A dlaczego skończyło się źle? To pytanie powinno trafić do samych zawodników.”
Trudno o bardziej szczere zdanie. Bajerski nie próbuje wybielać siebie, ale też jasno pokazuje, że nie wszystko zależy od trenera. W jego tonie słychać nutę rozczarowania, ale też zawodową klasę – żadnych nazwisk, żadnych oskarżeń.
Finał, który wymknął się z rąk
Bydgoszczanie byli o krok od wymarzonego awansu. W finale z Fogo Unią Leszno po dziesiątym wyścigu prowadzili aż 14 punktami, by ostatecznie przegrać. Wokół tego meczu pojawiło się mnóstwo komentarzy o… zbyt intensywnym polewaniu toru. Bajerski odpowiada na to ostro, bez owijania w bawełnę: „Jak zawodnicy z doświadczeniem w Ekstralidze mogą szukać takich usprawiedliwień? Tor był polany po dziesiątym biegu, ale przed nominowanymi już nie, a i tak przegrywaliśmy.”
To fragment, który idealnie pokazuje jego charakter – bez ściemy, bez dyplomacji. Mówi wprost to, co myśli, nawet jeśli może się to nie spodobać niektórym zawodnikom.
Baraż z Gorzowem i brak zgrania
Jeszcze większy niedosyt przyniósł baraż z Gezet Stalą Gorzów. Polonia przegrała, a Bajerski tłumaczy to jednym zdaniem, które mówi wszystko: „Rozmawiamy w parkingu, zawodnicy kiwają głowami, a potem wyjeżdżają i powielają te same błędy.”
To gorzka prawda o drużynie, w której zabrakło chemii i słuchania trenera. Jak dodaje: „W Gorzowie po czwartym biegu widziałem, że musimy wprowadzić poprawki. Szymona Woźniaka przekonałem na koniec i od razu wygrał ostatni wyścig. Takich sytuacji było sporo.”
Dla znających kulisy ligi to sygnał, że Bajerski próbował reagować, ale nie zawsze miał wsparcie we własnym zespole.
„Nic nie było zamiatane pod dywan”
W końcowej części rozmowy trener podsumowuje dwa lata pracy w Bydgoszczy z klasą: „Cenię sobie te dwa lata, nauczyłem się nowych rzeczy, poznałem ludzi, nowe charaktery. Wszystkie sporne kwestie załatwialiśmy prosto w oczy, nic nie było zamiatane pod dywan.”
To rzadki ton w środowisku, gdzie często mówi się o „rozliczeniach”, „zawiedzionych oczekiwaniach” i „trudnym charakterze trenera”. Bajerski tymczasem zostawia po sobie dobre wrażenie – nie tylko jako szkoleniowiec, ale i jako człowiek.

![Żużel. Tomasz Bajerski po rozstaniu z Polonią zaskakuje! „Nie było żadnego konfliktu” 2 Abramczyk Polonia Bydgoszcz wygrywa, ale minimalnie [RELACJA]](https://bestspeedwaytv.pl/wp-content/uploads/2025/09/5071e9b7-9c92-48f2-9b19-988ef81545af-1024x682.jpeg)

- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane