Żużel. Thomsen po kosmicznym występie w Bydgoszczy: „Nie wiedziałem, że aż tyle punktów zrobiłem”
Duńczyk był nie do zatrzymania! 19 punktów Andersa Thomsena dało Stali Gorzów nadzieję przed rewanżem
To był jego dzień! Anders Thomsen pokazał w Bydgoszczy kapitalną formę i przez cały mecz był praktycznie nieuchwytny dla rywali. Lider Stali Gorzów zdobył aż 19 punktów, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem pierwszego barażu o miejsce w PGE Ekstralidze.
Choć jego zespół ostatecznie przegrał 44:46, to właśnie Duńczyk dał Stali ogromną nadzieję przed rewanżem. Po spotkaniu przyznał z uśmiechem, że sam nie był do końca świadomy, jak fantastyczny wynik osiągnął. – Nie mogę powiedzieć więcej… (śmiech). Nie wiedziałem nawet, ile punktów zrobiłem. Dopiero po meczu ktoś mi powiedział, że dziewiętnaście. To miłe zaskoczenie – mówił w rozmowie z Canal+ Sport.
Żużel. Stal Gorzów otrzyma kredyt? Wiceprezes ujawnia skąd wzięło się zadłużenie!
Thomsen pochwalił organizację zawodów i przyznał, że z każdym biegiem czuł się coraz lepiej. Zdradził też, że tor w Bydgoszczy, choć specyficzny, bardzo mu odpowiadał. – Wiesz, oglądałem wiele filmów z jazdy po tym torze. To trudny i trochę dziwny obiekt, ale znalazłem odpowiednie ustawienie. Nie musiałem dziś jechać tylko po zewnętrznej, czasem udało się też wejść środkiem i to działało – tłumaczył Duńczyk.
Podczas rozmowy nie zabrakło też odrobiny humoru. Thomsen, zapytany o swoją kondycję po wymagającym meczu, odpowiedział w typowym dla siebie stylu. – Jestem trochę poobijany i bolą mnie pośladki (śmiech). Tor był trudny, trzeba było mocno pracować na motocyklu, ale to była dobra jazda – przyznał z uśmiechem.
Eksperci po spotkaniu nie mieli wątpliwości – Anders Thomsen był największą gwiazdą niedzielnego barażu. Jego agresywne, ale kontrolowane ataki oraz perfekcyjna jazda po środku toru sprawiły, że momentami przypominał zawodnika z cyklu Grand Prix.
Stal Gorzów mimo minimalnej porażki ma duże szanse na odrobienie strat w rewanżu. Thomsen przyznał, że zespół wierzy w siebie i planuje walczyć do końca. – W Gorzowie czujemy się mocni. Będziemy gotowi, żeby odwrócić losy tego barażu. Cztery punkty to nic – zakończył lider Stali.
Czy Anders Thomsen poprowadzi Stal Gorzów do utrzymania w PGE Ekstralidze? Jak oceniacie jego występ w Bydgoszczy



- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz