Żużel. Terminarz PGE Ekstraliga 2026 – to oni trafili najgorzej!
Terminarz PGE Ekstraliga 2026. Poznaliśmy terminarz rozgrywek najlepszej żużlowej ligi świata – to te zespoły będą musiały wspiąć się na wyżyny swoich możliwości już na samym początku!
W środowy wieczór otrzymaliśmy pełny terminarz PGE Ekstraliga 2026, a zespoły oraz ich kibice nareszcie dowiedzieli się, z kim przyjdzie im się zmierzyć na początku rozgrywek, a z którym rywalem staną do walki nieco później. Dzięki temu można już próbować ocenić, kto teoretycznie trafił najgorzej i będzie miał najbardziej wymagający układ spotkań w nadchodzącym roku. Zobaczmy, które ekipy mają najtrudniejsze zadanie na starcie sezonu.
Żużel. Stal Gorzów szykuje coś dużego przed sezonem 2026! Powrót po długiej przerwie
Pres Toruń, Falubaz, Motor, GKM czy może ktoś inny? Kto faworytem do złota PGE Ekstraligi 2026?
Faworytami rywalizacji w przyszłym sezonie pozostają Pres Toruń oraz Betard Sparta Wrocław, u których nie zaszło wiele zmian, a stabilizacja i dobry skład stanowią solidny punkt wyjścia do walki o złoto. , czyli zespoły, które powalczą najpierw o awans do półfinału, a następnie postarają się osiągnąć przynajmniej brązowy medal PGE Ekstraligi. Nie da się ukryć, że lublinianie osłabili się względem zeszłego roku, zaś Falubaz i GKM wzmocniły się na pozycjach seniorskich, co daje im szanse, by coraz pewniej mierzyć w kierunku strefy medalowej.
Trzy drużyny, czyli Unia Leszno, Stal Gorzów i Włókniarz Częstochowa prawdopodobnie będzie walczyć w dolnych rejonach tabeli. Największe szanse na utrzymanie daje się jednak beniaminkowi z Leszna, który może okazać się niewygodnym rywalem dla większości ekip na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Stal, mimo że nie dysponuje całkowicie najsłabszym składem, zmaga się od lat z problemami finansowymi i nie może czuć się pewnie w kontekście walki o ligowy byt, a Włókniarz, przechodząc szereg zmian, wyraźnie osłabił się na pozycjach seniorskich. W połączeniu z brakiem wyraźnej gwiazdy i przeciętną drugą linią może dojść do tego, że „Lwy” będą najsłabszym zespołem w terminarzu dla pozostałych drużyn.
Kto trafił najgorzej? Falubaz Zielona Góra i Włókniarz Częstochowa z dużym wyzwaniem na start sezonu
Najtrudniejszy początek sezonu czeka drużyny z Zielonej Góry i Częstochowy, które w pierwszych tygodniach zmierzą się z mocnymi ekipami, a dodatkowo ich terminarz nie przewiduje łatwych rywali w kolejnych spotkaniach. Falubaz w premierowej kolejce pojedzie z Betard Spartą Wrocław na wyjeździe, aby tydzień później stanąć do walki z bezpośrednim przeciwnikiem w walce o awans do fazy play-off, GKM-em Grudziądz, na domowym torze. W trzeciej rundzie „Myszy” czeka natomiast delegacja do Lublina, co zwykle oznacza bolesną weryfikację dla drużyny przyjezdnej.
Częstochowianie za to na inaugurację trafili na trudny wyjazd do Leszna, a następnie na domowe starcia kolejno z mistrzem (Pres Toruń) i wicemistrzem Polski (Motor Lublin). W takim wypadku początek zmagań szykuje się dla nich na niezwykle wymagający, a każdy punkt może być na wagę złota.
Terminarz PGE Ekstraliga 2026 już zaprezentowany, a więc pora wrócić do przygotowań i w pełni skupić się na budowaniu formy na nadchodzące rozgrywki. Czy Falubaz oraz Włókniarz faktycznie zaliczą słaby początek związany z trudnymi przeciwnikami na sam start ligowych zmagań? O wszystkim przekonamy się już za kilka miesięcy, a póki co – odliczanie do sezonu czas zacząć!



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane