Żużel. Tajemnice Stali Gorzów wychodzą na jaw?! Niespodziewana rezygnacja i poważne zarzuty
W Stali Gorzów znów robi się gorąco. Niespodziewana rezygnacja Patryka Broszki, człowieka odpowiedzialnego za finanse i licencję na 2026, odsłania kulisy, o których dotąd nikt głośno nie mówił. Padają słowa o blokowaniu informacji i możliwych nieprawidłowościach.
Kulisy odejścia Patryka Broszki ze Stali Gorzów. Blokowanie konferencji, zarzuty o nieprawidłowości i pytania o przyszłość klubu
W Gorzowie znowu zapanował chaos. Ledwo klub odetchnął po przyznaniu licencji na sezon 2026, a już szykuje się następny kryzys. Patryk Broszko, człowiek odpowiedzialny za finanse i odbudowę Stali, poinformował o odejściu z obu pełnionych funkcji. Decyzja nie jest zwykłą zmianą kadrową — jej powody budzą poważny niepokój.
– W ostatni poniedziałek rada nadzorcza podjęła uchwałę o rozwiązaniu współpracy w zakresie funkcji dyrektora zarządzającego, dlatego dziś złożyłem rezygnację również z funkcji wiceprezesa zarządu – ogłosił Broszko na specjalnej konferencji.
Żużel. Zaskoczenie na Podkarpaciu! Texom Stal Rzeszów sięga po Borowiaka. „To tu ma się odbudować”
Żużel. Czy Polski żużel to papierowy gigant? Chomski nie owija w bawełnę: „Australijczycy mają mniej nazwisk, a są mocniejsi”
Cień na klubie. „Nie mogłem ujawnić prawdziwej sytuacji Stali”
Odejście jest tym bardziej szokujące, że to właśnie Broszko w ostatnich miesiącach prowadził klub przez najtrudniejszy okres. Z ramienia miasta nadzorował finanse, przygotował dokumenty licencyjne i odpowiadał za kluczowe ruchy transferowe. Efekt? Stal dostała licencję na sezon 2026 dzięki kredytowi konsolidacyjnemu poręczonemu przez miasto. Broszko był twarzą całego procesu.
Teraz ujawnia, że nie mógł dalej pracować w takich warunkach. – Poprosiłem rzecznika, by zwołał konferencję, podczas której chciałem omówić rozliczenia z poprzednich lat. Zostało to uniemożliwione przez osoby w klubie. Osoby współdecyzyjne – powiedział.
To wywołało burzę. Według Broszki blokowano ujawnienie informacji dotyczących funkcjonowania Stali w minionych sezonach. Co więcej, były już wiceprezes mówi wprost o bardzo poważnych wątpliwościach. – Mam przekonanie, opierając się na swojej wiedzy adwokackiej, że są tam elementy nadające się do zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę Stali Gorzów – podkreślił.
Gorzów czekają gorące tygodnie
Jeśli te słowa potwierdzą się w dokumentach, klub może stanąć przed jednym z największych kryzysów ostatnich lat. A to dopiero początek. W kuluarach mówi się, że niepewna jest przyszłość prezesa Dariusza Wróbla. Pod znakiem zapytania stoi także pozycja trenera Piotra Śwista. Atmosfera w klubie robi się coraz cięższa, a odejście Broszki może uruchomić lawinę zmian.
Jedno jest pewne — w Gorzowie nic się nie uspokaja. Stal dopiero wyszła na prostą po walce o licencję, a już pojawia się widmo nowej afery i potencjalnych postępowań. Kibice muszą przygotować się na kolejne głośne dni i tygodnie.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane