Żużel. Start Gniezno stawia na młodego Słoweńca! To on ma wzmocnić skład na 2026
Start Gniezno ogłosił pozyskanie 20-letniego Anze Grmka, który w sezonie 2026 będzie zawodnikiem U24. Słoweniec ma za sobą niezwykle pracowity sezon i od lat uchodzi za jeden z najciekawszych zagranicznych talentów w regionie. Klub liczy, że regularne starty pomogą mu zrobić wyraźny krok naprzód.
Młody talent ze Słowenii trafia do Start Gniezno i ma zostać kluczowym zawodnikiem U24 w sezonie 2026
Grmek to młody, lecz już zauważalny zawodnik na żużlowej scenie. W 2022 roku, podczas obozu Ekstraliga Żużlowa Camp, dotarł do wielkiego finału i zajął trzecie miejsce — to wydarzenie zwróciło na niego uwagę w Polsce. W efekcie trafił do Texom Stal Rzeszów w 2. lidze, ale tam miał problem z regularnymi startami w pierwszym składzie. Startował także na torach U24 – m.in. dla Motor Lublin. W sezonie ubiegłym wystąpił w pięciu biegach dla Rzeszowa i zapisał cztery punkty.
– „Nowa twarz w zespole z Pierwszej Stolicy. Anze Grmek to młody i ambitny zawodnik, który ma ogromny potencjał i z pewnością będzie chciał dalej rozwijać swoje umiejętności właśnie w Gnieźnie. Wierzę, że regularne starty w lidze pomogą mu zrobić kolejny krok do przodu, a my stworzymy mu do tego odpowiednie warunki” – mówi dyrektor Startu, Radosław Majewski.
Warto zaznaczyć, że w historii Startu Gniezno wcześniej jeździli Słoweńcy — w 2010 roku Matej Ferjan, a w 2013 roku Matej Żagar. Obaj spędzili w Gnieźnie po sezonie.
Start Gniezno bierze zawodnika, który może realnie rosnąć razem z drużyną. Grmek to typ żużlowca, który potrzebuje regularnych startów, a rola U24 daje mu właśnie taką przestrzeń: spokojne dojrzewanie, nabieranie doświadczenia i wchodzenie do składu bez presji wyniku od pierwszego dnia. Dla klubu to inwestycja w przyszłość – jeśli chłopak „odpali”, może stać się ważnym elementem układanki na kolejne lata. Dla samego zawodnika to także stabilizacja, której wcześniej w Polsce mu brakowało. Stałe miejsce, sensowny plan startów i wsparcie środowiska mogą wreszcie pchnąć jego karierę na właściwe tory.
Żużel. Bloedorn wchodzi do składu mistrzów. Baron mówi wprost, czego oczekuje
Żużel. Wiceprezes Unii Leszno ujawnia kulisy! Okienko 2026 to fikcja, a rozmowy na 2027 już ruszyły!
Najbliższy sezon pokaże, czy Grmek wykorzysta tę szansę. Najważniejsze będzie to, czy dostanie regularne okazje do jazdy, bo tylko wtedy da się ocenić, gdzie jest dziś jego sportowy sufit. Słoweniec musi szybko odnaleźć się na polskich torach, które są zupełnie innym wyzwaniem niż te, po których jeździł w Czechach, na Słowacji czy we Włoszech. Jeśli poradzi sobie z adaptacją i utrzyma dobrą dynamikę rozwoju, może stać się nie tylko solidnym U24, ale też ważnym ogniwem Startu w walce o cele sportowe. Jeśli nie – skończy jako rezerwowy, który dostaje szanse tylko „od święta”. Wszystko zależy od niego.


- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane