Żużel. Start Gniezno przechodzi przebudowę! Takiej zmiany w klubie nie było od lat
Start Gniezno bez prezesa, z nowym zarządem i planem na przyszłość. Klub z pierwszej stolicy Polski przechodzi rewolucję organizacyjną przed sezonem Krajowej Ligi Żużlowej 2026
W Gnieźnie trwa prawdziwa rewolucja. Start Gniezno — jeden z najbardziej zasłużonych klubów w Polsce — stoi przed dużymi zmianami organizacyjnymi. Po ostatnim Walnym Zgromadzeniu Członków Stowarzyszenia klub został… bez prezesa. Powód? Jak tłumaczy dyrektor Radosław Majewski, wkrótce władzę nad klubem ma przejąć Spółka Akcyjna, która stanie się głównym organem zarządzającym drużyną.
— Za kilka chwil prawa do reprezentowania drużyny w KLŻ ma przejąć Spółka Akcyjna. Ona będzie najistotniejszym organem zarządzającym drużyną. Dlatego nie powołaliśmy nowego prezesa – wyjaśnia Majewski w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.
Nowa struktura i nowe twarze
Zgodnie ze statutem, każdy członek stowarzyszenia może reprezentować klub na zewnątrz. W praktyce oznacza to, że zarząd podejmuje decyzje wspólnie, a najważniejsze działania są konsultowane wewnętrznie. W skład zarządu weszli: Tomasz Adamski, Radosław Majewski, Marek Lewandowski oraz Jakub Kaczmarek. — Stowarzyszenie w przyszłości będzie zajmowało się głównie szkoleniem młodzieży, natomiast Spółka Akcyjna przejmie sprawy drużyny seniorskiej – tłumaczy dyrektor klubu.
Żużel. Ktoś nie lubi Betard Sparty Wrocław! Prezes ujawnia teorię spiskową po serialu Canal+
Żużel. Telewizja Polska wchodzi do gry o PGE Ekstraligę?! Szykuje się hitowy zwrot przed sezonem 2026!
Klub szuka inwestorów i spłaca długi
Start Gniezno prowadzi aktualnie rozmowy z miastem i powiatem, a także z potencjalnymi sponsorami i akcjonariuszami. Pozyskane środki mają pomóc w spłacie zadłużenia, które ciąży na stowarzyszeniu. — Część pieniędzy już trafiła do zawodników. Czekamy na kolejne transze. Wszyscy wiedzą, na czym stoją i są informowani o bieżących działaniach – podkreśla Majewski.
Choć klub nie zamierza brać udziału w głośnych licytacjach transferowych, w Gnieźnie nie brakuje ruchu. Prowadzone są pierwsze, nieoficjalne rozmowy z zawodnikami, którzy w minionym sezonie reprezentowali barwy Startu. — To nie jest tak, że z nikim nie rozmawiamy. Trwają delikatne sondaże rynku. Chcemy budować skład w oparciu o nasze realne możliwości finansowe. Nie planujemy przepłacać – zaznacza działacz.
Celem – spokojny start w sezonie 2026
Mimo trudnej sytuacji, działacze są przekonani, że Start Gniezno wystąpi w przyszłorocznych rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej. — Przystępujemy do procesu licencyjnego. Nasze działania są ukierunkowane na to, by w przyszłym roku wystartować w KLŻ. Taką deklarację złożyliśmy także podczas spotkania klubów z władzami ligi w Warszawie – mówi Majewski.
Po burzy przychodzi porządek
Choć kibice odczuwają brak informacji, w klubie sporo się dzieje. Po rezygnacji Pawła Siwińskiego oraz zakończeniu sezonu 2025, trwa porządkowanie spraw formalnych. — Jest cisza medialna, ale nie oznacza to, że nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie – uporządkowujemy dokumenty i przygotowujemy grunt pod nowy sezon. Kibice mogą być spokojni – zrobimy wszystko, by skład dostarczył im emocji – zapewnia Majewski.
W Gnieźnie więc bez paniki, ale z determinacją. Start Gniezno wchodzi w nową erę – z nową strukturą, świeżym podejściem i wiarą, że rok 2026 przyniesie stabilizację oraz żużel, na jaki zasługuje pierwsza stolica Polski.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane