Stal Gorzów podjęła decyzję! Andrzej Lebiediew nowym zawodnikiem drużyny!
Stal Gorzów podjęła decyzję! Andrzej Lebiediew nowym zawodnikiem drużyny!
ebut.pl Stal Gorzów postanowiła zakończyć wszelkie medialne spekulacje. Późnym niedzielnym wieczorem klub ogłosił, że nowym zawodnikiem na sezon 2025 został Andrzej Lebiediew. Tym samym oznacza to rozstanie z Szymonem Woźniakiem.
O tym w środowisku mówiło się już od paru dni. W Gorzowie podjęli decyzję, że nie zaufają ponownie po słabym sezonie Szymonowi Woźniakowi. Choć sam zawodnik do samego końca był przekonany, że w klubie pozostanie, bo nie usłyszał żadnej informacji przeczącej temu od prezesa Sadowskiego, wszystko jest już jednak jasne i jest to decyzja na niekorzyść Polaka.
Parę minut po godzinie 22:00 Stal ogłosiła, że Andrzej Lebiediew będzie reprezentował barwy tego klubu w przyszłym roku. Łotysz w tym sezonie zdobył tytuł indywidualnego mistrza Europy, dzięki czemu też utrzymał się w cyklu FIM Speedway Grand Prix. W PGE Ekstralidze reprezentował barwy Fogo Unii Leszno, która spadła z ligi. Co ciekawe, ubiegły sezon Lebiediew również zakończył spadkiem, wówczas z ekipą Wilków Krosno.
Łotysz miniony sezon PGE Ekstraligi zakończył ze średnią 1,707 punktu na wyścig. Co ciekawe, niemal identyczną średnią na mecz przed końcem ma Szymon Woźniak, którego zdecydowano w Gorzowie „odstawić”. Polak ma na ten moment średnią o 0,005 punktu niższą średnią. W przypadku Lebiediewa jest to najwyższa średnia w ekstraligowej karierze. Przyszły sezon będzie dla niego kluczowy w kontekście ugruntowania swojej pozycji w elicie.
„Szymon Woźniak dostał w dniu dzisiejszym zgodę na poszukiwanie nowego pracodawcy” – przekazał w Magazynie Canal+Sport prezes Sadowski.



- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem
Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie Woźniaka, który w przyszłym sezonie nie będzie uczestnikiem cyklu GP, a więc będzie mógł skupić się na rozgrywkach ligowych, a zakontraktowanie Lebiedievsa w miejsce Fajfera, który jest najsłabszym seniorskim ogniwem w Stali (nie licząc zawodnika U 24). W ten sposób Stal realnie by się wzmocniła. Zakontraktowanie Lebiedievsa w miejsce Woźniaka nic Stali nie daje, bo poziom sportowy bydwu żużlowców jest praktycznie taki sam. Jeśli Stal szukała oszczędności, to należało renegocjować kontrakt Woźniaka celem jego obniżenia. Po słabszej końcówce sezonu Woźniak być może przystałby na nieco gorsze warunki kontraktu.