Żużel. Speedway Stal Rzeszów zaskoczy ligę? Zagar coraz bliżej podpisu
Speedway Stal Rzeszów ma być miejscem, gdzie Matej Zagar zacznie sezon 2026, ale na razie nic nie jest jeszcze przesądzone. Słoweński weteran pozostaje bez oficjalnego ogłoszenia, choć rozmowy podobno trwają i nie brak sygnałów, które mogą zaniepokoić kibiców.
Pierwsze informacje o możliwym transferze Mateja Zagara do Speedway Stal Rzeszów pojawiały się w kontekście rynku transferowego, gdzie Słoweniec nadal był jednym z bardziej znanych żużlowców bez potwierdzonego kontraktu.
To zaskakujące, bo jeszcze jesienią 2025 roku Zagar był jednym z kluczowych zawodników Orła Łódź w walkach o utrzymanie, a potem okazało się, że klub nie przedłużył z nim umowy.
Żużel. Kiedyś myli motory, dziś patrzą w telefon. Stanisław Chomski ostrzega
Dlaczego temat transferu Zagara do Speedway Stal Rzeszów budzi zainteresowanie?
Według kilku nieoficjalnych informacji, Słoweniec ma prowadzić rozmowy z paroma klubami, ale jak dotąd żaden nie potwierdził oficjalnie jego pozyskania na sezon 2026. Na pewno nie są to kluby z Bydgoszczy i Krosna. Także grono zainteresowanych zawodnikiem się zawęża. Zawodnik również może poczekać na rozwój sytuacji na początku sezonu i dołączyć do zespołu, który będzie borykał się z problemami kadrowymi.
To scenariusz, który już się powtarzał: w poprzednich sezonach Słoweniec często startował z tzw. kontraktu „warszawskiego” – czyli dołączał do drużyny dopiero po kontuzjach czy nagłych zmianach w składach w trakcie sezonu.
Co się „nie zgadza” – czyli gdzie jest drugi plan tej historii
Mimo intensywnych rozmów, Speedway Stal Rzeszów jeszcze nie potwierdził Mateja Zagara w składzie na sezon 2026 i oficjalne komunikaty milczą. To daje przestrzeń do spekulacji: być może klub prowadzi negocjacje, być może obie strony patrzą na różne warunki kontraktowe, a może Zagar woli pozostać wolnym zawodnikiem i wybrać ofertę dopiero po rozpoczęciu sezonu.
Żużel. Gdy pada nazwisko Zmarzlik, w Anglii zapada cisza
Z drugiej strony, brak potwierdzenia z klubu w połączeniu z szeroką listą zainteresowań klubów pokazuje, że sytuacja jest bardziej skomplikowana niż zwykłe „jest albo nie ma”. Obie strony raczej testują rynek niż zamykają temat.
Jaka jest prawda teraz?
Prawda jest taka, że według naszych informacji Matej Zagar miał porozumieć się ze Speedway Stal Rzeszów i podpisać umowę na sezon 2026. Na ten moment brakuje jednak oficjalnego komunikatu klubu, dlatego formalnie nie można jeszcze mówić o zamkniętym transferze.
Jak można wywnioskować negocjacje były prowadzone z wieloma klubami – praktycznie ze wszystkimi poza Polonią Bydgoszcz i Wilkami Krosno. Dziś nikt nie chce potwierdzić podpisu, ale też nikt temu nie zaprzecza. To zwykle oznacza jedno: dokumenty są uzgodnione, a strony czekają na odpowiedni moment ogłoszenia.
Jeśli Stal Rzeszów rzeczywiście dopnie temat, będzie to jeden z ciekawszych ruchów przed startem sezonu. Zagar jeszcze niedawno wydawał się kandydatem do scenariusza „czekam na kontuzję i wchodzę w trakcie rozgrywek”. Tymczasem może się okazać, że wybrał stabilizację od pierwszej kolejki.
Teraz wszystko sprowadza się do jednego: kiedy pojawi się oficjalne potwierdzenie. A jeśli milczenie się przeciągnie, pytania wrócą szybciej, niż komukolwiek będzie wygodnie.



- Żużel. Sparta Wrocław ogłosiła plan sparingów. Trzy dwumecze i sentymentalne powroty
- Żużel. Orlen Oil Motor Lublin buduje zaplecze. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się wydaje
- Żużel. Speedway Stal Rzeszów zaskoczy ligę? Zagar coraz bliżej podpisu
- Żużel. To już nie jest tylko sponsor. Red Bull idzie o krok dalej
- Żużel. Gdy pada nazwisko Zmarzlik, w Anglii zapada cisza