Żużel. Sparta Wrocław szaleje na rynku! Ratajczak może żałować transferu do Falubazu
Żużel. Sparta Wrocław szaleje na rynku transferowym! Damian Ratajczak pożałuje decyzji o kontrakcie z Falubazem?
Damian Ratajczak wybrał Falubaz, jednak teraz tego pożałuje? Protasiewicz odchodzi, Sparta Wrocław szaleje na rynku transferowym! Jack Holder i Oskar Paluch wciąż mogą trafić do Wrocławia!
Sezon 2025 dopiero co dobiegł końca, a na rynku transferowym w PGE Ekstralidze wciąż nie przestaje wrzeć. We Wrocławiu szykują się prawdziwe roszady, a głównym architektem zmian ma być Andrzej Rusko. W kręgach żużlowych coraz głośniej mówi się o tym, że Sparta planuje nie tylko wzmocnienia kadrowe, ale także zmianę na stanowisku trenera. Kandydatem numer jeden do przejęcia drużyny ma być Piotr Protasiewicz, który miałby zastąpić Dariusza Śledzia. To jednak dopiero początek, bo na giełdzie transferowej przewijają się nazwiska takie jak Jack Holder czy Oskar Paluch. W tle mogły pozostawać spekulacje dotyczące młodzieżowca Damiana Ratajczaka, natomiast wychowanek „Byków” dogadał się wcześniej na długoterminowy kontrakt z zielonogórskim klubem.
Żużel. Piotr Baron, PRES Toruń szczerze o finale: „To był najcięższy mecz w moim życiu”
Co ciekawe, podobno sam Damian Ratajczak, młody talent polskiego speedway’a, bardzo chciałby współpracować z „PePe”, jednak droga do takiego scenariusza wydaje się zamknięta – zawodnik niedawno ustalił warunki kontraktu z Falubazem Zielona Góra, co praktycznie uniemożliwia mu szybkie przenosiny do Wrocławia. W kuluarach nie brakuje głosów, że Ratajczak może w przyszłości żałować tej decyzji. Współpraca z Protasiewiczem w Sparcie mogłaby być dla niego ogromnym krokiem rozwojowym, ale młodzieżowiec wybrał stabilizację i bezpieczeństwo w Zielonej Górze.
Równolegle pojawiają się informacje dotyczące możliwych wzmocnień kadrowych. Jack Holder to nazwisko, które niedawno zaczęło coraz odważniej przewijać się w kontekście Sparty. Australijczyk mógłby stworzyć niezwykle mocny australijski duet z Bradym Kurtz’em, co z miejsca podniosłoby wartość zespołu. Do tego dochodzi wątek Oskara Palucha, jednego z większych polskich talentów młodego pokolenia.
Tu natomiast sprawa jest bardziej skomplikowana – przyszłość Palucha zależy od tego, czy Stal Gorzów utrzyma się w PGE Ekstralidze. Jeśli spadnie, transfer młodzieżowca stanie się o wiele bardziej realny. Dla Sparty Wrocław byłby to ruch strategiczny – ściągnięcie Polaka to inwestycja w przyszłość, która mogłaby dać klubowi jakość w formacji młodzieżowej. W przypadku utrzymania Gorzowa w elicie, negocjacje mogą okazać się niemożliwe do zrealizowania.
Andrzej Rusko nie zamierza biernie przyglądać się rywalizacji na rynku transferowym. Zmiana trenera, potencjalne przyjście Holdera i walka o Palucha to plany, które mają sprawić, że Sparta Wrocław znów stanie do walki w wielkim finale. Kluczowe będą najbliższe tygodnie i decyzje zapadające w innych klubach, szczególnie w Gorzowie. Ratajczak, który związał swoją przyszłość z Falubazem, może tylko obserwować z boku, jak dynamicznie rozwija się projekt we Wrocławiu. Czy w dłuższej perspektywie pożałuje swojej decyzji? Wszystkiego dowiemy się już w przyszłym sezonie, zapowiadającym się na ten moment niezwykle elektryzująco.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane