Żużel. „Nie chcemy popełniać błędów innych”. Śląsk Świętochłowice zapowiada współpracę
Śląsk Świętochłowice i współpraca z ROW Rybnik i Włókniarz Częstochowa – nowy kierunek dla żużla na Śląsku i szansa na budowę silnego regionalnego ośrodka
Nowy Śląsk Świętochłowice, który po 24 latach wraca na ligową mapę Polski, stawia na rozsądek i współpracę, a nie rywalizację. Prezydent miasta Daniel Beger w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim zapowiedział, że klub będzie ściśle współpracował z ROW-em Rybnik i Włókniarzem Częstochowa, aby budować silne fundamenty dla śląskiego żużla.
— „Nie wyobrażam sobie funkcjonowania ligi bez współpracy z tymi, którzy są obecnie w dużo lepszej pozycji finansowej i personalnej. Bardzo chętnie będę korzystał z doświadczeń kolegów z Rybnika i Częstochowy. Możemy stworzyć trzy silne ośrodki żużlowe w województwie śląskim, które będą ze sobą współgrały” – mówi Beger w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.
Nowe rozdanie na Śląsku – nie rywalizacja, a wspólny rozwój
W czasach, gdy żużel w Polsce coraz częściej dzieli regiony, Świętochłowice chcą robić odwrotnie – łączyć i współpracować. Klub, który dopiero buduje swoje struktury i wraca do rozgrywek po ponad dwóch dekadach przerwy, chce korzystać z doświadczeń innych śląskich ośrodków.
Beger przekonuje, że współdziałanie to nie tylko kwestia sportowa, ale też organizacyjna i samorządowa. — „Nie chcemy popełniać błędów, które inni popełniali. Możemy się uczyć z ich doświadczeń, z tego, jak rozwijali swoje kluby i jak budowali zaplecze. Takie podejście przyniesie korzyść wszystkim – nam, kibicom i całemu regionowi” – podkreśla.
Żużel. Walczył o karierę i nie odpuścił! Zawodnik Wybrzeża Gdańsk zdradza swoje plany
Żużel. Speedway Kraków z coraz większymi ambicjami! „Finał jest marzeniem” – mówi prezes klubu
To zupełnie nowe spojrzenie na śląski żużel. Zamiast konkurować o zawodników i sponsorów, kluby mają się wzajemnie wspierać, tworząc wspólny ekosystem.
Trzy kluby, trzy ligi – jeden region
W sezonie 2026 w województwie śląskim żużel będzie obecny na trzech poziomach rozgrywek:
- Włókniarz Częstochowa w PGE Ekstralidze,
ROW Rybnik w Metalkas 2. Ekstralidze,
Śląsk Świętochłowice w Krajowej Lidze Żużlowej.
To wyjątkowa sytuacja, która – jak podkreśla prezydent Beger – powinna stać się naturalnym impulsem do współpracy. — „W przyszłym roku każdy z tych klubów będzie startował na innym szczeblu. To idealna okazja do wymiany doświadczeń, a także współpracy kadrowej. Ci żużlowcy, którzy będą chcieli łapać doświadczenie, a nie znajdą miejsca w swoim klubie, zawsze będą mogli zrobić to u nas, na niższym poziomie” – tłumaczy.
Dzięki temu Śląsk może stać się naturalnym przystankiem dla młodych zawodników, którzy potrzebują regularnych startów, by rozwijać karierę.
„Nie rywalizujemy – uzupełniamy się”
Świętochłowice nie chcą rywalizować o uwagę kibiców z Rybnikiem czy Częstochową. Wręcz przeciwnie – mają nadzieję, że wspólne działania przyciągną nowych fanów do żużla w całym regionie. — „Chciałbym, żebyśmy w regionie działali w sposób zrównoważony. Rybnik i Częstochowa mają swoje tradycje, swoją skalę. My chcemy zbudować coś nowego, ale w oparciu o współpracę, a nie konkurencję” – mówi prezydent Beger.
Takie podejście ma także wymiar praktyczny – kluby mogą wymieniać się sprzętem, szkoleniem młodzieży, a nawet doświadczeniem w prowadzeniu inwestycji stadionowych.
Śląsk Świętochłowice – klub przyszłości regionu
Nowy projekt żużlowy w Świętochłowicach wpisuje się w długofalową strategię miasta. Klub ma być nie tylko sportową wizytówką, ale także platformą współpracy z sąsiednimi ośrodkami. — „To ma być wieloletni projekt, a nie roczny eksperyment. Jeżeli będziemy czuć presję ze strony kibiców i sponsorów, to dobrze – to znaczy, że ten sport znowu żyje na Śląsku” – podkreśla Beger.
Śląsk Świętochłowice ma więc szansę stać się łącznikiem między klubami, ligami i kibicami – miejscem, gdzie żużel łączy, a nie dzieli.
„Nie chcemy popełniać błędów innych. Chcemy się uczyć, współpracować i budować żużlowy Śląsk razem – od Częstochowy po Rybnik” – mówi Daniel Beger, prezydent Świętochłowic.
Czy współpraca Śląska, Rybnika i Częstochowy może stworzyć nową siłę żużla na Śląsku? Jak oceniasz ten pomysł? Daj znać w komentarzu!



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane