Żużel. Śląsk Świętochłowice wraca! Nowy stadion, zawodnicy i plan na przyszłość
Po 24 latach przerwy Śląsk Świętochłowice wraca do ligowego żużla. W sezonie 2026 klub ze Skałki ma wystartować w Krajowej Lidze Żużlowej, a przygotowania są już na finiszu — podpisano kontrakty, potwierdzono sponsorów i modernizowany jest stadion. To nie tylko powrót do tradycji, ale początek nowego rozdziału w historii śląskiego żużla.
Śląsk Świętochłowice wraca po 24 latach przerwy. Nowy stadion na Skałce, kontrakty i plan na długofalowy rozwój żużla na Śląsku
To będzie jeden z najbardziej symbolicznych powrotów w historii polskiego żużla. Śląsk Świętochłowice po 24 latach przerwy wraca na ligową mapę Polski! W sezonie 2026 klub ze Skałki ma wystartować w Krajowej Lidze Żużlowej, a przygotowania idą pełną parą – są podpisane kontrakty z zawodnikami, potwierdzeni sponsorzy i rozbudowywany stadion. — „Tak naprawdę 24 lata przerwy to nie jest kwestia powrotu do sentymentów, tylko pisanie zupełnie nowego rozdziału” – mówi Daniel Beger, prezydent Świętochłowic w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.
Nowy rozdział po 24 latach przerwy
Dla wielu kibiców ze Śląska to wydarzenie o wymiarze historycznym. Ostatni raz Śląsk Świętochłowice ścigał się w lidze w 2002 roku. Teraz, po ponad dwóch dekadach, klub wraca w odmienionej formie – z nową strukturą, profesjonalnym podejściem i wsparciem miasta. — „Kontrakty z zawodnikami są podpisane, sponsorzy deklarują swój udział. Jesteśmy organizacyjnie przygotowani i czekamy z niecierpliwością na 2026 rok” – podkreśla Beger.
Prezydent dodaje, że to nie jest reaktywacja z nostalgii, lecz świadome budowanie przyszłości. Śląsk ma być klubem opartym na wychowankach, stabilnych fundamentach i długofalowej strategii, a nie chwilowym zrywem.
Żużel. Michael Jepsen Jensen lider GKM Grudziądz. Mocny początek, słaby środek i efektowny finisz – czego zabrakło do ideału?
Kryminalny Żużel. Co naprawdę wydarzyło się z wychowankami Falubazu Zielona Góra?
Stadion Skałka rośnie – 4200 miejsc i kolejne etapy modernizacji
Warunkiem powrotu Śląska na żużlową mapę Polski była gruntowna modernizacja stadionu przy ul. Bytomskiej. Miasto zainwestowało w przebudowę trybun i zaplecza technicznego, a prace są już na finiszu. — „Zdecydowaliśmy się rozszerzyć przetarg na liczbę siedzisk, bo oczekiwania kibiców i sponsorów były większe. W tej chwili montowanych jest 4200 nowych miejsc. To dopiero początek – docelowo stadion ma pomieścić nawet 10 tysięcy kibiców” – zapowiada Beger.
Świętochłowice nie chcą budować obiektu „na pokaz”. Jak zaznacza prezydent, rozwój infrastruktury ma być stopniowy i przemyślany, a inwestycje będą zwiększane wraz z rozwojem klubu i rosnącym zainteresowaniem fanów. — „Apetyt ma rosnąć w miarę jedzenia i właśnie tak będziemy rozwijać bazę sportową na Skałce. Co roku planujemy zwiększać nakłady na inwestycje w oświetlenie i park maszyn.”
Filozofia: najpierw młodzież, potem wyniki
Władze miasta podkreślają, że żużel w Świętochłowicach to projekt długofalowy, a nie „szybki powrót dla efektu medialnego”. Kluczowym elementem ma być szkolenie młodzieży. — „Ten rozdział musi być pisany przez wiele lat, a zagwarantują to wychowankowie. Szkoleniem zajmuje się trener Krzysztof Bas, a dla mnie to gwarancja, że mówimy o wieloletnim rozwoju, a nie rocznym projekcie” – mówi prezydent.
Dzięki temu Śląsk ma nawiązać do najlepszych tradycji – wychowania żużlowców na miarę Pawła Waloszka czy Jana Muchy, legend klubu sprzed lat.
Żużel wpisany w strategię rozwoju miasta
Reaktywacja żużla w Świętochłowicach nie jest przypadkowym pomysłem, ale częścią szerszej strategii rozwoju miasta. Projekt Śląska to połączenie sportu, inwestycji i promocji regionu. — „Strategia rozwoju żużla to przełożenie niemal 1:1 strategii rozwoju miasta, którą zaproponowałem siedem lat temu. Krok po kroku chcemy osiągać kolejne cele – tak, by mieszkańcy czuli, że realizujemy projekty, które mają sens i stabilne finansowanie” – wyjaśnia Beger.
W praktyce oznacza to, że klub ma pełne wsparcie samorządu, a jego działalność jest wpisana w długoterminowy plan dla całej metropolii.
Czekali na to całe pokolenia fanów. Czy Śląsk Świętochłowice po 24 latach znów rozbudzi żużlową pasję na Śląsku? Napisz w komentarzu, co o tym sądzisz!



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane
Już się nie mogę doczekać na pierwsze zawody tylko mam pytanie , jak zamierzacie rozwiązać sprawę parkowania samochodów zaważywszy że dużo kibiców będzie przyjezdnych , już mamy nauczkę z poprzednich lat gdzie straż miejska biegała z blokadami bo to okazja do zarobku , cała długość chodnika była od ulicy oddzielona taśmami więc nie było mowy o zaparkowaniu a przy ślimaczym remoncie drogi obok stadionu i nie tylko będzie tragedia z parkowaniem .