Żużel. Sajfutdinow w poszukiwaniach ustawień na Olimpijski „Jest baza na następny mecz”
Emil Sajfutdinow był liderem swojej drużyny w wysoko przegranym spotkaniu z Betard Spartą Wrocław. Już niedługo znów będzie miał tam okazję zawitać, bo Pres Toruń pojedzie z tym zespołem w półfinale
Na Stadionie Olimpijskim zapowiadał się prawdziwy hit kolejki na zakończenie pierwszej części sezonu. Niestety z zapowiedzi nic nie wyszło, otrzymaliśmy kolejne jednostronne spotkanie, których w tegorocznych rozgrywkach jest rekordowo wiele. Betard Sparta Wrocław w walce o drugie miejsce w tabeli nie pozostawiła złudzeń drużynie Pres Toruń.
Motor Lublin nie zaskoczył decyzją! Poznaliśmy zestawienia półfinałów PGE Ekstraligi
„Anioły” ponownie przyjadą na Dolny Śląsk już w półfinale, choć jeszcze tego nie wiedzieli w niedzielę, to można było przypuszczać, że tak się stanie. Piotr Baron słynie z tego, że pozwala jechać wszystkim i sprawdzać w takich spotkaniach, więc tak też było we Wrocławiu, co potwierdził lider drużyny Emil Sajfutdinow. – Cały czas był plan, by poszukać, popróbować, żeby odnaleźć szybkość motocykli.
Rosjanin z polskim obywatelstwem od samego początku miał problemy z odpowiednim dopasowaniem się do toru. W końcu wszystko zagrało w jego trzecim starcie, ale już w czwartym totalnie nie poszło i po zwycięstwie przyjechał do mety na ostatnim miejscu. Jak się okazało właśnie przed tym biegiem, dokonał dużych zmian w swoich motocyklach, co przełożyło się tę jednorazową wpadkę.
Unia Leszno wybrała rywala na półfinał! Nie będzie przedwczesnego finału
– W czwartym starcie zrobiłem za duże zmiany. Zaryzykowaliśmy trochę i nie zagrało, ale wróciliśmy do tego co było w poprzednim biegu, co wygrałem i miałem już prędkość. Jest jakaś baza na następny mecz. – mówił 35-latek na antenie Canal+ Sport.
Pres Toruń w tabeli po rundzie zasadniczej zajął trzecią lokatę. W walce o finał najlepszej żużlowej ligi świata zmierzą się ze wspomnianą już wcześniej Betard Spartą Wrocław. Z pewnością można zakładać, że jakby ten dwumecz nie ułożył się po ich myśli, to będzie to uznawane jako porażka klubu, po tym jak przed sezonem dokonali dwóch dużych transferów Mikkela Michelsena i Jana Kvecha.



- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?