Genialny debiut przed własną publicznością. Robert Lambert chwali Brytyjczyka
Genialny debiut przed własną publicznością. Robert Lambert chwali Brytyjczyka
Anders Rowe podczas ubiegłej niedzieli zadebiutował przed własną publicznością w domowym meczu KS Apatora Toruń z ZOOLESZCZ GKM Grudziądz w ramach 13 kolejki PGE Ekstraligi. Dla 22-latka był to debiut przed własną publicznością i to w wielkim stylu 7+1 w 4 startach, pierwszy wygrany bieg w najlepszej żużlowej lidze świata. To wszystko w dużej mierze pomogło drużynie z grodu Kopernika odnieść zwycięstwo nad ekipą z Grudziądza.
Brytyjczyk sprowadzony z TEXOM Stali Rzeszów startuje w toruńskiej drużynie u-24. Zawodnik może pochwalić się średnią biegopunktowa na poziomie 1,755, co klasyfikuje go na 30 miejscu w rankingu Ekstraligi u-24. Mimo wszystko u Andersa widać bardzo dużą chęć do ciągłej pracy nad swoją jazdą. Podczas 1 kolejki PGE Ekstraligi Brytyjczyk otrzymał szansę startu na torze żużlowym w Gorzowie. Tam wystartował w pierwszym biegu, nie zapisując na swoim koncie punktów, lecz zdobywając cenne doświadczenie.
Robert Lambert, czyli lider Toruńskiej drużyny, który podczas ostatniego spotkania zdobył czysty komplet 15 pkt, wyraził swoją opinię o debiucie swojego rodaka, przed własną publicznością. – „Myślę, że wykonał świetną robotę dzisiaj, wiesz, jak na jego pierwsze spotkanie z całym zespołem. Tak, było na nim dużo presji, wiesz, zastępując Wiktora. Poradził sobie bardzo dobrze i pokazał, że potrafi pracować na tym poziomie. Wykonał dobrą robotę i mam nadzieję, że będzie mógł zrobić więcej.” – mówił po meczu w rozmowie z mediami klubowymi.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Żużel. Polonia Bydgoszcz już na torze. „Najważniejsze to złapać luz na motocyklu”
- Falubaz wyjechał na tor! Pierwsze kółka przy W69 i ważny sygnał przed sezonem [WIDEO]
- Żużel. Rewolucja w Rybniku! Stadion ROW Rybnik do przebudowy
- Zmiany w 2. Ekstralidze. Mecz PSŻ Poznań – Stal Rzeszów przełożony, nowa godzina w Krośnie
- Stal Gorzów może zaskoczyć w Ekstralidze? „Będziemy bliżej czwartego miejsca”