Żużel. Robert Chmiel zachwycony Wilkami Krosno. Mówi wprost o silnikach i atmosferze
Robert Chmiel o Wilkach Krosno, stadionie i atmosferze w drużynie. Mocne słowa po sparingu z Włókniarzem Częstochowa
Robert Chmiel w Wilkach Krosno nie kryje zadowolenia po pierwszych dniach w nowym klubie. Po sparingu z Włókniarzem Częstochowa mówi wprost o atmosferze, stadionie i ambicjach zespołu. Jak wiadomo stadion przechodzi remont trybuny, która to wygląda bardzo dobrze. Sam Robert mówi o tym, że podoba mu się jak to wygląda profesjonalnie. Pozytywnie mówi także o kibicach i ludziach pracujących w klubie.
– Wygląda to wszystko bardzo profesjonalnie. Wszystko co tu się dzieje a jesteśmy tu sporo czasu. Sporo czasu mam na myśli to że trenowaliśmy trzy dni z rzędu, teraz znowu trzy dni tu jesteśmy. Bardzo mi się tu podoba i ogólnie stadion, kibice, ludzie wszystko dookoła wygląda bardzo dobrze i cieszę się że tu jestem. – powiedział Robert Chmiel.
Wypowiedział się także o atmosferze panującej w klubie. Wszystko między zawodnikami układa się dobrze. Nie ma żadnej napiętej atmosfery. Robert ma nadzieje, że taka atmosfera utrzyma się w zespole do końca sezonu.
– Zaczynamy dopiero. To ile żeśmy przeszli razem wygląda też bardzo fajnie i nie ma na razie żadnych minusów, które mógłbym wymienić. Wszystko układa się bardzo dobrze. Oby tak było w sezonie.
Żużel. Wilki Krosno zmiażdżyły Włókniarz w sparingu! Pokaz siły przed sezonem
Żużel. Groźny upadek w Częstochowie! Sebastian Szostak na noszach, dramat w biegu 4
Kolejny aspekt rozmowy to wrażenia po meczu sparingowym z Włókniarzem Częstochowa. Zawodnik Wilków mówi otwarcie, że wysoka wygrana z ekstraligową drużyną to dobry znak i na pewno dodam im wiatru w żagle. Uważa on, że drużyna jest w stanie sięgać po najwyższe cele.
– Wygraliśmy dosyć wysoko, z drużyną ekstraligową więc myślę, że dobry prognostyk to jest na mecze nasze ligowe. Na mecze, które będą odbywać się na tym torze przede wszystkim i myślę, że po najwyższe cele możemy sięgać.
Na koniec padły słowa o silnikach od Ashleya Hollowaya. Robert jest z nich bardzo zadowolony z tych silników. Zrobił on na nich 11 punktów z bonusem w czerech startach. Ma nadzieje, że utrzyma tak dobrą dyspozycję jak w wczorajszym meczu sparingowym. Mimo to Robert ostudza jeszcze emocje mówią, że to dopiero pierwszy sparing. Wierzy jednak, że pozytywnie uda mu się wjechać w ten sezon.
– Na ten moment to ile przejechaliśmy tu kółek, jestem bardzo zadowolony z tego sprzętu. Dziękuje bardzo Ashleyowi za tak szybki sprzęt, który dziś dał mi te nie oszukujmy się te jedenaście z bonusem, dwanaście punktów w czterech startach. Oby tak było cały czas i ciągnąc taki wynik bez przerwy to wiadomo marzenie. Jeżeli tak to ma wyglądać to jest tylko się cieszyć. Nie będę ukrywał, że cieszę się bardzo, chociaż jeszcze ostudze emocje bo to dopiero sparing a liga dopiero przyjdzie, więc jeszcze parę turniejów przedemną i myśle żę wjechany wjadę w ten ligowy sezon gdzie będą najważniejsze mecze od odjechania.



- Żużel. Czas na derby! Wiemy, kto pojedzie w Pres Toruń vs GKM Grudziądz [SKŁADY]
- Żużel. Robert Chmiel zachwycony Wilkami Krosno. Mówi wprost o silnikach i atmosferze
- Żużel. Derby lubuskie bez transmisji. Falubaz – Stal Gorzów. Wiemy, gdzie śledzić na żywo
- Żużel. Bartosz Smektała spokojny po przegranej w Lesznie. „Można nas rozliczać po meczach ligowych”
- Żużel. Pres Toruń i Falubaz po pierwszych sparingach! Kto wypadał najlepiej? [OCENY]