PSŻ Poznań ogłasza transfer! To były zawodnik Wilków Krosno
Dimitri Berge w PSŻ Poznań! Francuski żużlowiec ma być liderem „Skorpionów” w sezonie 2026
Francuski żużlowiec Dimitri Berge w sezonie 2026 będzie reprezentował barwy PSŻ-u Poznań! To kolejny ciekawy transfer klubu z Golęcina, który konsekwentnie buduje skład na przyszłoroczne rozgrywki Metalkas 2. Ekstraligi. Berge przenosi się do Poznania po sezonie 2025, w którym startował w barwach Cellfast Wilków Krosno.
Dla 29-letniego Francuza będzie to nowe wyzwanie w polskiej lidze. W barwach Wilków Krosno prezentował w mijającym sezonie solidną formę, regularnie punktując i będąc jednym z najpewniejszych zawodników w składzie. Teraz ma pomóc PSŻ-owi w walce o jak najwyższe cele w przyszłorocznych rozgrywkach.
Bartosz Zmarzlik uhonorowany w Pałacu Prezydenckim. Prezydent RP: „To ambasador Polski na świecie”
Kibice w Poznaniu mogą spodziewać się sporo emocji. Dimitri Berge wniesie do drużyny nie tylko punkty, ale i doświadczenie, które może okazać się kluczowe w walce z silniejszymi rywalami. Klub zapowiada, że to może nie jest koniec transferowych ruchów – w najbliższych tygodniach może pojawić się niespodzianka.
Francuz, znany z dobrych startów i odważnych ataków, ma szansę szybko zyskać sympatię poznańskich fanów i stać się jednym z liderów zespołu na Golęcinie. W sezonie 2025 29-latek zanotował na zapleczu PGE Ekstraligi średnią na poziomie 1,778 pkt/bieg, co było 22. wynikiem w lidze. Dla zwycięzcy 77. edycji Zlatej Prilby ten sezon był zdecydowanie słabszy od dwóch poprzednich, w których to jego średnia wyniosła ponad 2 pkt/bieg. Przenosiny reprezentanta „trójkolorowych” do Poznania będą dla niego szansą na powrót świetnej formy z ubiegłych lat, na co z pewnością liczą także kibice „Skorpionów”.



- Żużel. Kacper Mania podbija Niemcy! 16-latek z kolejnym zagranicznym kontraktem
- Żużel. Ciekawy ruch transferowy w Danii! Ma być jednym z liderów zespołu Holsted Tigers
- Żużel. „Rzucimy rękawicę dziewczynom z Lubina”. Rusko o ambicjach Sparty Wrocław
- Żużel. Falstart Włókniarza. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość
- Żużel. Szokująco krótkie negocjacje. Kurtz podjął decyzję w kilka minut