Żużel. PSŻ Poznań bez toru przed startem sezonu. Pierwszy mecz zagrożony?
Zawodnicy już chcą wyjechać na tor, ale w Poznaniu wciąż nie wiadomo, gdzie i kiedy to zrobią. Modernizacja Golęcina się opóźnia, a pierwszy domowy mecz może stanąć pod znakiem zapytania. Sezon zbliża się szybciej niż zakończenie prac.
Kalendarzowa wiosna coraz bliżej, a Hunters PSŻ Poznań zamiast pierwszych okrążeń na Golęcinie musi patrzeć na plac budowy. Dla drużyny, która chce mocno wejść w sezon Metalkas 2 Ekstraligi, to nie jest komfortowa sytuacja. Tor jest w trakcie modernizacji, a pogoda w ostatnich tygodniach nie pomogła wykonawcom.
Największy problem? Czas. Zawodnicy są w decydującej fazie przygotowań, ale własny obiekt nie jest gotowy. A to oznacza, że pierwsze treningi odbędą się daleko od Poznania.
Zgrupowanie PSŻ Poznań w Chorwacji zamiast pierwszych jazd na Golęcinie
W tym roku „Skorpiony” zdecydowały się połączyć zgrupowanie z pierwszymi treningami torowymi. Zamiast czekać na poprawę pogody w Polsce, zespół wybierze się do chorwackiego Gorican, na tor w Milenium Donji Kraljevec, jak informuje sp360.pl
To tam w dniach 9–11 marca poznaniacy mają trenować wspólnie z drużyną Wybrzeża Gdańsk. W kolejnych tygodniach pojawią się tam również inne polskie zespoły, w tym Orlen Oil Motor Lublin i Fogo Unia Leszno.
Decyzja jest logiczna, ale pokazuje skalę problemu. PSŻ musi szukać jazdy za granicą, bo u siebie nie ma jeszcze warunków do treningu.
Żużel. Zmarzlik żył w strachu. Jedno wyznanie mówi wszystko
Sparingi zaplanowane, ale gdzie zostaną rozegrane?
Choć klub nie ogłosił oficjalnego terminarza sparingów, wiadomo już, że w planach są trzy mecze kontrolne. Najpierw dwumecz z Fogo Unią Leszno (21 i 22 marca), a następnie wyjazdowe starcie z Wybrzeżem Gdańsk 29 marca.
Tyle że przy obecnych opóźnieniach nie ma stuprocentowej pewności, czy którykolwiek z marcowych terminów uda się zrealizować w Poznaniu. Jeśli tor nie będzie gotowy, klub może być zmuszony do zmian w ostatniej chwili.
To scenariusz, którego w PSŻ nikt nie chce, bo oznacza dodatkowe koszty i logistyczne zamieszanie tuż przed startem ligi.
Modernizacja Golęcina kluczowa dla startu sezonu Metalkas 2 Ekstraligi
Najwięcej znaków zapytania dotyczy jednak pierwszego domowego meczu z Texom Stalą Rzeszów, zaplanowanego na 12 kwietnia. Jeśli prace przy budowie odwodnienia liniowego i przygotowaniu nawierzchni się przeciągną, spotkanie może zostać przełożone.
W grę wchodzi też zamiana gospodarza, ale to rozwiązanie ma swoje minusy. W takim wariancie poznaniacy mogliby zostać „wepchnięci” w czwartkowy termin w czerwcu. A zeszły sezon pokazał, że takie przesunięcia potrafią mocno skomplikować kalendarz.
To właśnie tutaj pojawia się realny problem. Nie chodzi tylko o treningi. Chodzi o to, czy Hunters PSŻ Poznań rozpocznie sezon u siebie – czy znów będzie musiał dostosowywać się do sytuacji.
Żużel. Toruńska Motoarena przechodzi remont! Padła kwota inwestycji
Co dalej ze startem sezonu PSŻ Poznań?
Na dziś wszystko zależy od tempa prac na Golęcinie i pogody w najbliższych tygodniach. Drużyna zrobi swoje w Chorwacji, sparingi są w planie, ale kluczowe pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi: czy 12 kwietnia kibice zobaczą żużel w Poznaniu?
Jeśli opóźnienia się przedłużą, sezon dla „Skorpionów” może zacząć się w zupełnie innych okolicznościach, niż zakładano. A w tak wyrównanej lidze każdy detal – nawet tor – potrafi mieć znaczenie.



- Żużel. Mniej prezentów, więcej walki. SEC zmienia zasady gry
- Żużel. Stal Gorzów i twarde zasady Palucha. To może wywołać napięcie
- Żużel. Unia Leszno szykuje plan awaryjny. Zagraniczny wyjazd coraz bardziej realny
- Żużel. PSŻ Poznań bez toru przed startem sezonu. Pierwszy mecz zagrożony?
- Żużel. Ekstraliga mówi: sprawdzam! GKM Grudziądz musi zapłacić 4 miliony