Żużel. Przedpełski zapomniał torby, ojciec ruszył z pomocą! Deszcz może go uratować
Przedpełski zapomniał zabrać sprzętu! Pogoda zadziałała na jego korzyść
Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski i Texom Stal Rzeszów szykują się do jednego z tych spotkań, które mogą mieć ogromne znaczenie dla układu tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Choć nie jest to hit kolejki, jak mecz w Bydgoszczy, to stawka jest naprawdę duża. Gospodarze marzą o wskoczeniu na szóste miejsce w tabeli, a goście z Rzeszowa walczą o utrzymanie się w grze o play-offy. Na kilka minut przed rozpoczęciem zawodów doszło jednak do zaskakującej sytuacji z udziałem Pawła Przedpełskiego.
Zawodnik Texom Stali Rzeszów w rozmowie przedmeczowej przyznał bez ogródek: „Zapomniałem torby z rzeczami”. Jak się okazało, ratunkiem okazał się jego tata, który w ostatniej chwili ruszył z pomocą. – Ojciec specjalnie jechał z rzeczami do Ostrowa – powiedział z rozbrajającą szczerością zawodnik.
Na szczęście dla Przedpełskiego, pogoda może działać dziś na jego korzyść. Ulewne opady deszczu, które przeszły nad Ostrowem tuż przed planowanym rozpoczęciem meczu, mogą opóźnić zawody i… dać czas na dotarcie sprzętu.
Klasyfikacja SEC. Dudek umacnia się w drodze po tytuł
PSŻ Poznań z ofensywą transferową! „Skorpiony” walczą o mocne nazwisko
Wilki Krosno wzmocnią swoje szeregi?! Dwóch żużlowców może zasilić ich skład
Stawka spotkania nie do przecenienia
Przypomnijmy: Texom Stal Rzeszów wygrała pierwszy mecz z Ostrowem różnicą sześciu punktów. Oznacza to, że na szali są nie tylko dwa punkty meczowe, ale również punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu. Dla drużyny z Podkarpacia to szansa na zbliżenie się do fazy play-off, natomiast dla ostrowian – możliwość poprawienia swojej pozycji i uniknięcia trudniejszego rywala w play-downach.
Problemem gospodarzy może być brak dwóch podstawowych zawodników – Luke’a Beckera i Frederika Jakobsena. To poważne osłabienie, szczególnie w kontekście tak wyrównanego spotkania, gdzie każdy punkt może ważyć złoto.
Kto faworytem?
Na papierze faworytem wydaje się być zespół z Rzeszowa, który wystąpi w pełnym składzie i będzie chciał wykorzystać braki personalne rywala. Jednak tor w Ostrowie, jeśli będzie trudny po opadach, może mocno wyrównać szanse obu drużyn. Gospodarze potrafią dobrze startować u siebie i z pewnością będą walczyć o każdy bieg. Wszystko wskazuje więc na to, że kibiców czeka naprawdę ciekawe widowisko, pełne emocji i niespodziewanych zwrotów akcji – zarówno na torze, jak i poza nim.
Kiedy mecz się rozpocznie?
Na razie wszystko wskazuje na to, że ze względu na intensywne opady początek zawodów może się opóźnić. Organizatorzy monitorują sytuację, a sędzia zawodów podejmie decyzję w najbliższych minutach.



- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o awans!
- Żużel. Duńska Speedway Ligaen wchodzi na nowy poziom? Szykują się duże zmiany w transmisjach
- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata