Zbyt proste tory dla młodzieży? Legenda Apatora komentuje
Zbyt proste tory dla młodzieży? Legenda Apatora komentuje
Niedawno Adrian Miedziński poinformował o zakończeniu swojej żużlowej kariery. Wychowanek toruńskiego Apatora po poważnym urazie, nie zdecydował się na kontynuację i na dobre odszedł od roli zawodnika. Miedziński to jedna z bardziej znanych postaci w polskim żużlu. Szczególnie kojarzyć go mogą kibice w Toruniu, gdzie to jest ulubieńcem. Serca fanów speedwaya zdobył przede wszystkim w 2013 roku, kiedy to niespodziewanie zwyciężył w Grand Prix Polski w Toruniu, jako dzika karta.
Od tamtego czasu jednak popularnego „Miedziaka” nękały to coraz liczniejsze kontuzje. Po formie sprzed urazów nie było już śladu. To spowodowało, że końcowo kariera Miedzińskiego wyhamowała. W sezonie 2024 nie zobaczyliśmy go nawet w żadnym klubie, a kilka dni temu oficjalnie ogłosił zakończenie kariery.
Falubaz bez prezesa! Protasiewicz komentuje „Na pewno nie jest to komfortowe”
Miedziński jednak nie zamierza od żużla się odcinać. W swoim pożegnalnym filmie zadeklarował chęć pomocy m.in. w swoim macierzystym klubie. Wszystko po to, aby nadal działać przy żużlu. „Miedziak” ma być między innymi jednym z odpowiedzialnych za szkolenie młodzieży. To właśnie na łamach wywiadu dla naszej platformy poruszył on bardzo istotny aspekt. Chodzi mianowicie o zbyt proste przygotowanie torów, przez co cierpi rozwój młodych zawodników:
„To jest aspekt, który jest też bardziej złożony, bo tu chodzi o sprzęt. Głównie o opony koła i obroty. To wszystko jak jest wyważone, jest trudniejsze do prowadzenia na takich torach. Pewnie, że ja osobiście jestem za tym, żeby to nie były kartofliska. Chciałbym, żeby te tory były troszeczkę cięższe do walki, nie że ciężkie, tylko fajne, żeby troszeczkę cięższe. Więcej obecnie zależy od motocykla. Kiedyś Mistrz Świata przegrał z juniorem, to był cud, a teraz zdarza się takie coś namiętniej.
– Kiedyś jak mistrz przegrał z juniorem, to był to cud, a teraz zdarza się takie coś namiętniej. To wynika też z tego, że może zawodnik mieć dużo mniejsze umiejętności, ale to tor jest łatwy do jazdy, motocykl szybki i on sobie poradzi nawet z Mistrzem Świata.” – powiedział na łamach naszego programu Adrian Miedziński


- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy