Żużel. Prezes PGE Ekstraligi bez litości! Odpowiada Mrozkowi i Wróblowi
Prezes PGE Ekstraligi Wojciech Stępniewski reaguje na słowa Krzysztofa Mrozka i Wróbla, wytykając problemy ROW-u Rybnik i Stali Gorzów
ROW Rybnik znów tylko na chwilę pojawił się w PGE Ekstralidze. Sezon zakończył się katastrofą – zaledwie trzy wygrane mecze i bolesny spadek do Metalkas 2. Ekstraligi. To, co wielu kibiców powtarzało już zimą, okazało się faktem – drużyna była zwyczajnie za słaba na najwyższy poziom.
Żużel. Oskar Fajfer wróci na baraż z Polonią? Zawodnik zabrał głos
Po spotkaniu w Gorzowie prezes Krzysztof Mrozek nie gryzł się w język. Domagał się zmian w regulaminie, a w szczególności powrotu do systemu KSM. Według niego to miałoby wyrównać siłę drużyn. Problem w tym, że historia pokazała, iż KSM nie uratował polskiego żużla, a momentami jeszcze bardziej go komplikował.
Żużel. Transfer, który odmieni losy półfinału?! Maciej Janowski dołącza do Sheffield Tigers
Na gorące słowa prezesa ROW-u natychmiast odpowiedział Wojciech Stępniewski. Szef PGE Ekstraligi nie zamierzał zamiatać sprawy pod dywan i jasno podkreślił, że Rybnik sam zafundował sobie sportowe kłopoty. Słowa o umowach poza systemem, braku stabilności i problemach kadrowych brzmiały jak policzek wymierzony w stronę rybnickich działaczy.
Co dalej z Rekinami? To pytanie zadają sobie kibice w całym kraju. Mrozek w pomeczowej mixzonie rzucił jeszcze jedną bombę – zasugerował, że być może przyszłością klubu zajmie się ktoś inny. Czy to zapowiedź zmian właścicielskich? A może jedynie słowa wypowiedziane pod wpływem emocji?
Na razie jedno jest pewne – ROW musi budować wszystko od nowa. Kadra na zapleczu ekstraligi wciąż jest niewiadomą, a czas ucieka. Kibice oczekują odpowiedzi, a tymczasem najwięcej emocji wywołują słowa, które padły poza torem, a nie same wyniki na nim.


- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka