Półfinaliści Bauhaus-Ligan już przygotowują się na kolejny sezon! Amerykanin i Szwed przedłużają kontrakty!
Półfinaliści Bauhaus-Ligan już przygotowują się na kolejny sezon! Luke Becker i Rasmus Karlsson zostają w Indianernie Kumla!
Rozgrywki szwedzkiej Bauhaus-Ligan powoli dobiegają końca. Do odjechania pozostał jedynie finałowy dwumecz pomiędzy Eskilstuną Smederna a Vastervik Speedway, którego to zawodnicy z łatwością uporali się w półfinale z lucky loserem – Indianerną Kumla. „Indianie” przystąpili do obu spotkań (były one rozgrywane dzień po dniu) w znacznym osłabieniu, bowiem w ich składzie zabrakło Patryka Dudka oraz Szymona Woźniaka.
Grand Prix na żużlu 2025: Zmarzlik kontra Kurtz. „Będą drzazgi leciały” – zapowiada legenda
W środę klub z Kumli za pośrednictwem Facebooka ogłosił pozostanie w zespole dwóch pierwszych zawodników – Amerykanina Luke’a Beckera oraz młodego Szweda Rasmusa Karlssona. W klubie pozostaną także menedżer Peter Johansson i jego asystent Kai Salonen. Będzie to dla nich dziesiąty sezon, który spędza w Indianernie.
Luke Becker jeździ w Bauhaus-Ligan od sezonu 2021. Amerykanin zdążył jednak już nawiązać współpracę z pokaźną liczbą pracodawców, gdyż Indianerna jest dla niego piątym zespołem w Bauhaus-Ligan. Amerykanin w 2021 bronił barw Dackarny Malilla. Rok później przeniósł się on do Piraterny Motala. W sezonie 2023 Becker jeździł w Rospiggarnie Hallstavik, a rok temu zdobywał on punkty dla ekipy z Vastervik. Po raz pierwszy w swojej karierze 26-latek przedłużył kontrakt z szwedzkim klubem, co świadczy o tym, że jest on w dobrych relacjach z włodarzami Indianerny.
Warto nadmienić, że w tym sezonie Becker nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności z powodu poważnej kontuzji, jaką odniósł w meczu Metalkas 2. Ekstraligi przeciwko Abramczyk Polonii Bydgoszcz, a jego średnia, która wyniosła 1,667 pkt/bieg, na pewno nie zadowala ambitnego Amerykanina. Jest to dopiero trzeci najlepszy rezultat 26-latka w historii jego startów w lidze szwedzkiej (ex aequo z tym z 2022).
Speedway Grand Prix 2 w Vojens. Gdzie oglądać piątkowy finał młodzieżowego cyklu?
Rasmus Karlsson, ma zaledwie 17 lat, ale zdążył już pokazać, że drzemie w nim ogromny potencjał. Tegoroczny sezon był dopiero drugim w gronie „dorosłych” dla mistrza świata w kategorii 250cc z 2023 roku. Jego średnia, która wyniosła na koniec sezonu 0,969 pkt/bieg, zdecydowanie nie odzwierciedla skali talentu i umiejętności, jakimi dysponuje młody Szwed, na co dowodem jest jego występ w meczu przeciwko Rospiggarnie Hallstavik, gdzie na obcym torze był on najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu z z 12 punktami na koncie. Jego fenomenalny rezultat został jednak przyćmiony przez popisową jazdę innego młodego zawodnika ze Skandynawii, Villadsa Nagela, w 15. biegu. Duńczyk przebił się wtedy z czwartej pozycji na drugą i dał Rospiggarnie wygraną, odniesioną różnicą zaledwie 1 punktu.
W 2024 roku Rasmus Karlsson otrzymał szansę na pokazanie się w rozgrywkach Ekstraligi U24 w barwach Stali Gorzów, lecz w tym sezonie nikt nie był zainteresowany usługami młodego Szweda. Patrząc na to, jaki potencjał drzemie w Karlssonie, można przewidzieć, że sytuacja będzie wyglądać inaczej w przyszłym sezonie, a telefon 17-latka z pewnością będzie tej jesieni rozgrzany do czerwoności.



- Żużel. Ciekawy ruch transferowy w Danii! Ma być jednym z liderów zespołu Holsted Tigers
- Żużel. „Rzucimy rękawicę dziewczynom z Lubina”. Rusko o ambicjach Sparty Wrocław
- Żużel. Falstart Włókniarza. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość
- Żużel. Szokująco krótkie negocjacje. Kurtz podjął decyzję w kilka minut
- Żużel. Bartosz Zmarzlik może wyprzedzić legendę już w tym roku! Ten rekord jest w jego zasięgu