PGE Ekstraliga 2016: Bartosz Zmarzlik najskuteczniejszy. Tak wyglądało TOP10
W sezonie 2016 PGE Ekstraligi najskuteczniejszym zawodnikiem był Bartosz Zmarzlik. Reprezentant Stali Gorzów osiągnął średnią 2.477 pkt/bieg. Sprawdzamy, kto znalazł się w czołowej dziesiątce ligi.
Dziesięć lat w sporcie potrafi zmienić niemal wszystko, a PGE Ekstraliga jest tego najlepszym przykładem, ponieważ skład ligi, układ sił i bohaterowie toru wyglądają dziś zupełnie inaczej niż w 2016 roku. Wystarczy spojrzeć na listę klasyfikacyjną sprzed dekady, aby uświadomić sobie, jak wiele nazwisk zniknęło z elity i jak niewielu zawodników zdołało utrzymać się na szczycie przez tak długi czas. Cofnijmy się więc do sezonu 2016 i sprawdźmy, jak wyglądała wówczas czołówka oraz co zmieniło się przez ostatnie lata.
Dlaczego Bartosz Zmarzlik wygrał klasyfikację w 2016 roku?
Liderem klasyfikacji najskuteczniejszych w 2016 roku był Bartosz Zmarzlik. 21-latek, reprezentujący wówczas Stal Gorzów, w 18 meczach zdobył 207 punktów oraz 11 bonusów, co dało mu imponującą średnią 2.477 pkt/bieg. Polak już wtedy wspiął się na szczyt PGE Ekstraligi, wykazując swój ogromny talent i determinację.
Tuż za nim znalazł się Tai Woffinden z Betard Sparty Wrocław z dorobkiem 223 punktów i 6 bonusów przy średniej 2.411. Brytyjczyk w tamtym czasie spisywał się znakomicie, jedynie potwierdzając renomę jednego z najskuteczniejszych zawodników na żużlowych torach. Trzecie miejsce zajął natomiast Jason Doyle (Falubaz Zielona Góra) z 202 punktami i 17 bonusami na koncie oraz średnią 2.258 pkt/bieg. Australijczyk coraz śmielej pokazywał się w ścisłej czołówce, co zaledwie rok później przełożyło się na tytuł indywidualnego mistrza świata.
Kolejne pozycje w TOP10 należały do takich postaci, jak: Grigorij Łaguta, Greg Hancock, Janusz Kołodziej, Krzysztof Kasprzak, Piotr Protasiewicz, Chris Holder oraz Patryk Dudek, zamykający wspomniane zestawienie. Co ciekawe, „Duzers” i Protasiewicz bronili barw Falubazu, Holder wraz z Hancockiem zdobywali punkty dla Get Well Toruń, Kasprzak reprezentował Stal Gorzów, Kołodziej – Unię Tarnów, zaś Łaguta – ROW Rybnik.
Klasyfikacja najskuteczniejszych (TOP10) – PGE Ekstraliga 2016
| Miejsce | Zawodnik | Klub | Średnia |
| 1 | Bartosz Zmarzlik | Stal Gorzów | 2.477 |
| 2 | Tai Woffinden | Betard Sparta Wrocław | 2.411 |
| 3 | Jason Doyle | Falubaz Zielona Góra | 2.258 |
| 4 | Grigorij Łaguta | ROW Rybnik | 2.214 |
| 5 | Greg Hancock | Get Well Toruń | 2.196 |
| 6 | Janusz Kołodziej | Unia Tarnów | 2.173 |
| 7 | Krzysztof Kasprzak | Stal Gorzów | 2.157 |
| 8 | Piotr Protasiewicz | Falubaz Zielona Góra | 2.144 |
| 9 | Chris Holder | Get Well Toruń | 2.132 |
| 10 | Patryk Dudek | Falubaz Zielona Góra | 2.101 |
W rywalizacji drużynowej po zaciętym finale triumfowała Stal Gorzów, która w dwumeczu pokonała Get Well Toruń 92:88, a brąz wywalczył Falubaz Zielona Góra, wygrywając ze Spartą Wrocław 97:83. Warto również wspomnieć o sensacyjnej 7 lokacie mistrza Polski z Leszna, a także spadku Unii Tarnów. Beniaminek z Rybnika zakończył sezon na bezpiecznym 6 miejscu, plasując się tuż za plecami GKM-u Grudziądz, który do fazy play-off stracił zaledwie 1 punkt względem Betard Sparty Wrocław.
Klasyfikacja końcowa (drużyny) – PGE Ekstraliga 2016
| Miejsce | Drużyna |
| 1 | Stal Gorzów |
| 2 | Get Well Toruń |
| 3 | Falubaz Zielona Góra |
| 4 | Betard Sparta Wrocław |
| 5 | GKM Grudziądz |
| 6 | ROW Rybnik |
| 7 | Unia Leszno |
| 8 | Unia Tarnów |
Zmiany, zmiany, zmiany… PGE Ekstraliga
Ostatnia dekada przyniosła dość spore zmiany w PGE Ekstralidze. Wyjątkiem nie jest nawet sam Bartosz Zmarzlik, który, choć pozostaje na szczycie listy klasyfikacyjnej, zmienił barwy klubowe z gorzowskich na lubelskie. W elicie nie oglądamy za to Taia Woffindena – Brytyjczyk wraca po kontuzji i spróbuje odbudować formę w Metalkas 2 Ekstralidze. Obecnie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym nie zobaczymy także Jasona Doyle’a, bowiem były mistrz świata niespodziewanie przeniósł się na zaplecze.
Co z pozostałymi zawodnikami z TOP10 najskuteczniejszych z 2016 roku? Grigorij Łaguta nie startuje w Polsce po wybuchu wojny, Greg Hancock, Krzysztof Kasprzak oraz Piotr Protasiewicz zakończyli kariery, natomiast Chris Holder będzie z kolei klubowym kolegą Woffindena w Ostrowie Wielkopolskim. W ścisłej czołówce z tamtego zestawienia obok Zmarzlika utrzymał się Patryk Dudek, notujący w minionym roku najlepszy sezon w karierze, zaś Janusz Kołodziej po krótkiej przerwie wraca do rywalizacji w PGE Ekstralidze wraz z Unią Leszno.
Warto również zwrócić uwagę na znane obecnie wszystkim postacie, które 10 lat temu były w zupełnie innym miejscu. Leon Madsen i Mikkel Michelsen reprezentowali wówczas Unię Tarnów, w Grudziądzu jeździli Tomasz Gollob, Artiom Łaguta, Antonio Lindbaeck oraz Krzysztof Buczkowski, a w Rybniku wciąż ścigali się Andreas Jonsson i Rune Holta. Nicki Pedersen w tamtym momencie był związany z Unią Leszno, Michael Jepsen Jensen zapisywał w Stali Gorzów przeciętną średnią 1.306, natomiast Vaclav Milik zdobywał dla Sparty Wrocław aż 1,987 pkt/bieg.
Patrząc na wyniki drużynowe, sytuacja również wygląda zdecydowanie inaczej, niż w 2016 roku. Do nadchodzących rozgrywek podchodzimy z ekipą Pres Toruń jako mistrzem kraju, Motorem Lublin w roli wicemistrza oraz Sparty Wrocław jako brązowego medalisty DMP. Na dodatek, beniaminkiem tym razem będzie Unia Leszno, która zastąpiła spadający do Metalkas 2. Ekstraligi ROW Rybnik.
Połączenie przeszłości z teraźniejszością
Porównanie sezonu 2016 z obecnym obrazem PGE Ekstraligi pokazuje, jak dynamicznie zmienia się świat speedway’a. W nim jedni bohaterowie odchodzą wraz z upływem lat lub spadkiem formy, zaś inni dopiero zaczynają budować swoją legendę i wspinają się na szczyt. Tylko nieliczni potrafią utrzymać najwyższy poziom przez dekadę, a najlepszym przykładem pozostaje Bartosz Zmarzlik, który bezsprzecznie łączy przeszłość z teraźniejszością ligi. Zmieniły się kluby, składy i mistrzowie, jednak emocje oraz poziom sportowy wciąż pozostają znakiem rozpoznawczym polskiej elity. Czekamy zatem na kolejny sezon najlepszej żużlowej ligi świata i jego końcowe rozstrzygnięcia, aby za rok ponownie móc przyjrzeć się temu, jak wiele zmieniło się przez ostatnie 10 lat.
Sprawdź także aktualności PGE Ekstraligi 2026



- PGE Ekstraliga 2016: Bartosz Zmarzlik najskuteczniejszy. Tak wyglądało TOP10
- Leon Madsen wygrał w sądzie. Jest prawomocna decyzja w sprawie jego dzieci
- Polacy trenują w Gorican i Krsko. Sezon żużlowy 2026 nabiera tempa
- Emil Sajfutdinow – PGE Ekstraliga 2026. Obrona mistrzostwa KS Toruń będzie wyzwaniem
- Unia Leszno zaprezentowała kevlary na sezon 2026. Efektowny pokaz na lotnisku