Żużel. Patryk Dudek spokojny przed DPŚ na Narodowym. „Możemy wygrać”
Patryk Dudek wierzy, że Polska może wygrać DPŚ na PGE Narodowym. Podkreśla, że kadra jest gotowa niezależnie od warunków torowych.
Patryk Dudek o DPŚ 2026 na PGE Narodowym: szanse Polski, słowa Golloba, forma kadry i wielkie wyzwania sezonu
Patryk Dudek zachowuje chłodną głowę przed przyszłorocznym finałem Drużynowego Pucharu Świata w Warszawie. Choć Tomasz Gollob otwarcie mówi, że tor na PGE Narodowym bardziej sprzyja Australijczykom i Brytyjczykom, lider Apatora nie poddaje się takim opiniom. – Każdy z naszych zawodników umie jeździć na każdym torze – podkreśla.
Dudek: cieszmy się, że finał DPŚ odbędzie się w Polsce
„Duzers” nie chce nakręcać dyskusji o tym, jak trudny może być tegoroczny finał. Jego zdaniem to nie czas, by oceniano szanse kadry tylko dlatego, że tor w stolicy bywa kapryśny. – DPŚ w Polsce to powód do radości, a nie wróżenie, kto zajmie które miejsce. Nie wiadomo nawet, kto pojedzie i w jakiej będzie formie – zaznacza w rozmowie dla polskizuzel.pl
Odpowiedź na słowa Golloba. „Tor nie zaskoczy żadnego z nas”
W środowisku zawrzało po wypowiedzi Tomasza Golloba, który stwierdził, że specyfika warszawskiego toru będzie przewagą dla Australijczyków i Brytyjczyków. Dudek nie zamierza jednak dopisywać kolejnych rozdziałów do tej debaty. – W kadrze nie ma zawodników, których jakiś tor mógłby zaskoczyć. Jeżeli szybciej odczytamy warunki, możemy wygrać DPŚ – odpowiada.
Żużel. Unia Leszno ogłasza nowego dyrektora! To oni przejmują stery
Żużel. Leon Madsen uspokaja kibiców Falubazu. „Mamy te same cele”
Uwielbia wielkie stadiony. „To najlepsza promocja żużla”
Warszawski finał DPŚ to nie tylko wyzwanie sportowe, ale i wielkie widowisko. Stadion Narodowy może pomieścić ponad 58 tysięcy kibiców, a Dudek należy do tych, którzy takie otoczkę traktują jako dodatkowy napęd. – Lubię wielkie show i pełne trybuny. Tylko takie imprezy pomagają rozwijać nasz sport i przyciągać sponsorów – mówi.
Zmiana selekcjonera? Dudek: pełny spokój
Zawodnik podkreśla też, że nominacja Stanisława Chomskiego nie była dla niego problemem, choć rezygnacja Rafała Dobruckiego była pewnym zaskoczeniem. – Plotek nie było, więc tym bardziej mnie to zdziwiło. Ale z trenerem Chomskim nie miałem okazji pracować i chętnie zacznę – zaznacza.
Lekcja z finału SoN. „Czegoś zabrakło w ustawieniach”
Zmieniłbym ustawienia motocykla, bo w decydujących momentach brakowało mi prędkości. Jack Holder idealnie wykorzystał start i pierwszy łuk – wspomina.
Sezon 2026? Trzy wielkie fronty i pełny kalendarz
Nadchodzący rok będzie dla Dudka wyjątkowo intensywny: obrona mistrzostwa Europy, powrót do Grand Prix i wielki finał DPŚ. – Sport polega na zdobywaniu medali na różnych frontach. Jestem do tego przyzwyczajony – mówi. – Mam tylko nadzieję, że kalendarz ułoży się po ludzku i wszystko zepniemy z teamem.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane