Patryk Dudek dąży do powrotu do Grand Prix „Plan zakłada, żeby przejść przez Złoty Kask, eliminacje i GP Challenge”
Patryk Dudek dąży do powrotu do Grand Prix „Plan zakłada, żeby przejść przez Złoty Kask, eliminacje i GP Challenge”
– Tak jak w tamtym roku – indywidualnie jak najbardziej. Plan długofalowy zakłada, żeby przejść dalej przez Złoty Kask, potem eliminacje światowe i GP Challenge. Podobna konfiguracja jest, żeby wystartować w cyklu SEC. W tamtym roku odpadłem, a na tym mi zależy, żeby wystąpić – przyznał Patryk Dudek dla ekstraliga.pl
Zawody na PGE Narodowym w Warszawie to jedna najważniejszych imprez sezonu. Wypełniony stadion na tak wielkim obiekcie, a do tego możliwość reprezentowania swojego kraju sprawiają, że każdy z biało-czerwonych chciałby tu wystąpić. Nie inaczej jest u Patryka Dudka, który co prawda stałym uczestnikiem Speedway Grand Prix nie jest, ale może liczyć na dziką kartę na ten turniej lub może skorzystać na nieszczęściu rywali, bowiem jest drugim rezerwowym cyklu.
W 2026 roku czeka nas kolejna dawka żużlowych emocji w stolicy. Warszawa będzie gospodarzem finału Drużynowego Pucharu Świata, w którym reprezentacja Polski będzie bronić tytułu. Ten format zawodów zawsze cieszył się bardzo dużą popularnością w naszym kraju, więc będzie można spodziewać się bardzo wysokiej frekwencji, która będzie starał się ponieść kadrę do kolejnego złotego medalu.
– Mam nadzieję na to, że jeśli początek sezonu będzie dobry w moim wykonaniu, to będzie szansa na dziką kartę w Warszawie w tym sezonie. Nie życzę źle nikomu z chłopaków, ale patrząc na to, że jestem drugim rezerwowym i na ostatnie sezony, to ci rezerwowi często występowali. Ja nie chciałbym wchodzić z „łapanki” do tego cyklu za kontuzjowanych. Co do DPŚ na PGE Narodowym, to na pewno kibiców będzie mnóstwo. To mogą być najlepsze zawody w mojej karierze i to na takim obiekcie. Żeby być w drużynie na PGE Narodowym, trzeba będzie się spiąć w tym i w kolejnym roku, żeby reprezentować Polskę – twierdzi.
Po zakończonym sezonie przychodzi czas na zasłużony odpoczynek po wielu miesiącach rywalizacji na żużlowych torach. Patryk Dudek zdecydował się odwiedzić Japonię i nie był tego jego pierwszy raz w tych rejonach. Azja to bardzo częsty wybór u indywidualnego wicemistrza świata z 2017 roku, jeśli chodzi o wakacje.
– Azja co roku jest planowana. To był nasz bodajże piąty wyjazd w tym kierunku. Wszystkie te wyjazdy są obfite, bo od rana trzeba wstać i zrealizować cały plan dnia. Dużo cardio wtedy robię. Nie ma nudy, a widoki są przepiękne. Lubię ten klimat oraz otwartość ludzi – powiedział.



- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o jak najlepszy wynik?