Żużel. Patryk Broszko uderza w Stal Gorzów! “Jednym ruchem mnie odsunęli” – mocne kulisy odejścia
Stal Gorzów – Patryk Broszko przerwał milczenie i odpowiedział na oficjalne stanowisko Stali Gorzów. W serii oświadczeń ujawnił szczegóły swojego odejścia, mówiąc o blokowaniu decyzji, odebranych narzędziach pracy i braku możliwości wykonywania obowiązków. Atmosfera wokół klubu ponownie się zagęszcza.
Patryk Broszko przerwał milczenie i opublikował serię oświadczeń dotyczących swojego odejścia ze Stali Gorzów
“Nie mogłem wykonywać swoich obowiązków”. Broszko opisuje blokady działań
Były dyrektor zarządzający Stali Gorzów w swoich pismach podkreśla, że sytuacja w klubie uniemożliwiła mu normalną pracę. Jak wylicza, z dnia na dzień:
- odebrano mu dostęp do klubowego konta bankowego,
- pracownicy mieli otrzymać polecenie niewykonywania jego decyzji,
- odcięto mu służbową skrzynkę mailową,
- ograniczono mu dostęp do narzędzi potrzebnych w codziennej pracy,
- uniemożliwiono przygotowanie konferencji, którą planował na 1 grudnia.
Jak zaznacza w oświadczeniu, w takich warunkach nie mógł dalej pełnić swojej funkcji — dlatego zdecydował się na natychmiastowe wypowiedzenie umowy.
Odpowiedź na stanowisko klubu. “Ta narracja nie jest prawdziwa”
Publikacja pism Patryka Broszki to reakcja na oficjalne oświadczenie Stali Gorzów, które — jego zdaniem — przedstawiało wybiórczy i niepełny obraz sytuacji. Podkreśla, że nie może pozwolić na to, by jego osoba była stawiana w niekorzystnym świetle.
Broszko pisze jasno: nie uchylał się od obowiązków, wykonywał je rzetelnie i nie zgadza się na sugerowanie, że odpowiada za zamieszanie wokół klubu.
“Klub był przygotowany na sezon”. Broszko broni swoich działań
W kolejnych fragmentach oświadczenia były dyrektor wyjaśnia, że jego praca nie była działaniem chaotycznym ani nieodpowiedzialnym. Zwraca uwagę, że:
- Stal Gorzów miała kompletne dokumenty licencyjne,
- dysponowała gotowym składem na sezon 2026,
- nie było zagrożenia finansowego,
- klub posiadał pozytywną rekomendację PGE Ekstraligi.
Z jego słów wynika, że strukturalnie i organizacyjnie klub był przygotowany, a problemy zaczęły się dopiero wtedy, gdy — jak twierdzi — zaczęto go odsuwać od obowiązków.
Żużel. Liga angielska na żużlu traci kolejną gwiazdę!
Żużel. Patryk Dudek spokojny przed DPŚ na Narodowym. „Możemy wygrać”
“Nie pozwolę fałszować faktów”. Broszko broni swojego nazwiska
Patryk Broszko odnosi się również do prób przerzucania odpowiedzialności za trudną sytuację na jego osobę. Pisze, że od kilku dni w przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe interpretacje, z którymi nie może się zgodzić.
Zaznacza, że wszystkie działania podejmował zgodnie z obowiązkami, a atmosfera, która narosła wokół jego rezygnacji, nie odzwierciedla realnych wydarzeń.
Wiadomość do kibiców i ludzi klubu. “Życzę Stali powodzenia”
Choć pismo momentami jest bardzo stanowcze, w zakończeniu Broszko podkreśla, że nie żywi żalu do pracowników ani sponsorów klubu. Podziękował wszystkim za współpracę i wyraźnie zaznaczył, że życzy Stali Gorzów stabilizacji i sukcesów w nadchodzącym sezonie.
Z jego słów wynika, że nie zamierza prowadzić dalszej publicznej polemiki — zależało mu jedynie na przedstawieniu faktów tak, jak je widział.
Napięcia w Stali Gorzów. Sprawa nadal budzi emocje
Oświadczenia Patryka Broszki ponownie wzbudziły dyskusję wśród kibiców i środowiska żużlowego. Jego słowa pokazują kulisy konfliktu i odsłaniają, że w klubie doszło do poważnych nieporozumień, które zakończyły się natychmiastowym odejściem dyrektora.
Na ten moment Stal Gorzów nie opublikowała odpowiedzi na jego najnowsze stanowisko.
PEŁNA TREŚĆ ODPOWIEDZI:





- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane